„MIGA”. Prezydent USA Donald Trump wezwał protestujących Irańczyków do kontynuowania protestów i „przejmowania instytucji”. „Pomoc jest w drodze” – napisał na należącej do niego platformie Truth Social. W poniedziałek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że poważnie rozważa użycie siły wobec Iranu w odpowiedzi na brutalne tłumienie antyreżimowych protestów. Jak zaznaczył, administracja USA analizuje sytuację na bieżąco, a na stole leżą „bardzo mocne opcje”. Dodał też, że władze Iranu chcą rozmawiać i że może się z nimi spotkać.CZYTAJ TAKŻE: Brutalne tłumienie protestów w Iranie. Urzędnik ujawnił bilans ofiar We wtorek amerykański przywódca zamieścił wpis, w którym zaapelował do „irańskich patriotów” o kontynuowanie protestów. „Irańscy Patrioci, PROTESTUJCIE DALEJ – PRZEJMIJCIE SWOJE INSTYTUCJE!!!” – napisał. „Zachowajcie nazwiska zabójców i oprawców. Zapłacą wysoką cenę” – wskazał. Trump poinformował, że odwołał wszystkie spotkania z irańskimi urzędnikami, „dopóki bezsensowne zabijanie demonstrantów się nie skończy”. „POMOC JEST W DRODZE. MIGA!!! (Make Iran Great Again – przyp.red.)” – skonkludował prezydent USA. Zatrważające dane Liczba zabitych podczas trwających od ponad dwóch tygodni antyrządowych protestów w Iranie może wynosić od 12 tys. do nawet 20 tys. osób – podała amerykańska stacja CBS, powołując się na źródło związane z grupami irańskich aktywistów współpracujących z personelem medycznym.Nowe informacje o bilansie ofiar zaczęły docierać do opinii światowej we wtorek, wraz z częściowym przywróceniem połączeń telefonicznych, które – podobnie jak dostęp do internetu – były blokowane przez władze Iranu przez ostatnie dni.Choć źródła zbliżone do rządu w Teheranie mówią o około 2 tys. zabitych, niezależne grupy monitorujące sytuację alarmują, że oficjalne dane są zaniżone, rozmiar przemocy jest wielokrotnie większy, niż pierwotnie przypuszczano.Rosja broni Iranu i oskarża USANa amerykańskie zapowiedzi reagują władze Federacji Rosyjskiej. Kierowane przez Sergieja Ławrowa MSZ mówi o „dywersyjnej ingerencji zagranicznej”, nazywając ją działaniem „absolutnie niedopuszczalnym”. CZYTAJ TAKŻE: Rosja i Iran mają nowy układ. „Powody do niepokoju”„Ci, którzy planują wykorzystanie inspirowanych z zewnątrz niepokojów jako pretekstu do powtórzenia agresji przeciwko Iranowi z czerwca 2025 r., muszą być świadomi katastrofalnych konsekwencji takich działań dla sytuacji na Bliskim Wschodzie i światowego bezpieczeństwa międzynarodowego” – oznajmiło rosyjskie MSZ w oświadczeniu.Resort dyplomacji kremlowskiej dyktatury potępił też „bezceremonialne próby szantażowania” zagranicznych partnerów Iranu poprzez podnoszenie ceł.Prezydent USA Donald Trump powiedział w niedzielę, że poważnie rozważa uderzenie na obiekty w Iranie w odpowiedzi na tłumienie antyrządowych protestów przez reżim w tym kraju. W poniedziałek ogłosił zaś wprowadzenie 25-procentowych ceł na towary z państw „robiących interesy” z Iranem.Według danych Banku Światowego zdecydowanie największym partnerem handlowym Iranu są Chiny, które odpowiadają za ponad 1/4 wymiany handlowej Iranu. Ważnym sojusznikiem Iranu jest też Rosja.