Z ostatniej chwili. 13.01.2025 Artykuł aktualizowany...Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja w nocy z poniedziałku na wtorek wystrzeliła w kierunku Ukrainy niemal 300 dronów uderzeniowych, a także 18 rakiet balistycznych i siedem pocisków manewrujących; głównym celem ataku były obiekty energetyczne.„W wyniku nocnego bombardowania uszkodzony został polski konsulat w Odessie. Nikt z naszych pracowników nie odniósł obrażeń” – napisał Wewiór. Wyraził „wielki szacunek dla całego zespołu MSZ RP, który pracuje w Ukrainie”. Rzecznik MSZ podkreślił, że była to „kolejna noc rosyjskiego terroru”. Rzecznik w rozmowie z TVP.Info, podkreślił, że „atak odbył się w nocy w związku z czym obsługa konsulatu była bardzo ograniczona”. – Dzięki temu nikt nie ucierpiał – w budynku powybijane są okna. Konsulat będzie funkcjonował tak jak dotychczas, placówka jest przygotowana na działanie w tak trudnych warunkach – zaznaczył. Zobacz także: Lit dla ludzi Trumpa. Kijów potwierdzaAtak na polski konsulat był celowy?Wewiór został także zapytany o to, czy Rosjanie celowo zaatakowali polski konsulat w Odessie. Rzecznik MSZ odparł, że trzeba założyć, że polski „konsulat nie był celem ataku i nasz budynek ucierpiał w ramach innych działań rosyjskich”. – Codziennie słyszmy informację o tym, że atakowana jest infrastruktura energetyczna. Jednak atakowanie jej w zimie trudno określać jak tradycyjne działanie wojenne, bo jest to wymierzone w ludność cywilną. Prawie codziennie widzimy rosyjskie pociski i drony uderzające w bloki mieszkalne. Nie trzeba komentować co było celem ataku, bo widzimy co było efektem – podsumował Wewiór w rozmowie z TVP.Info.Zobacz też: HIMARS-y odcięły prąd Rosjanom. Gubernator radzi wyprowadzkę na zimę