Konferencja prasowa po posiedzeniu rządu. – Stał się pośmiewiskiem i brnie w tym kierunku. Robi z siebie bohatera. Miał być rekinem, został leszczem – tak mówił jego kolega Jacek Kurski. Te słowa są wiecznie żywe – powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów rzecznik rządu Adam Szłapka, pytany o komentarz do azylu politycznego, jaki na Węgrzech uzyskał były minister sprawiedliwości. Sprawa azylu Zbigniewa Ziobry na Węgrzech, czego należało się spodziewać, jest szeroko komentowana w polskich mediach. Po posiedzeniu rządu dziennikarze prosili o komentarz do sytuacji byłego ministra sprawiedliwości, który porównywał siebie do dysydentów uciekających z Polski przed stanem wojennym, a do tego nie był w stanie powiedzieć dokładnie, kiedy złożył wniosek azylowy.– Porównywanie siebie, któremu prokuratura chce postawić zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępcza, do opozycjonistów, którzy uciekali przed stanem wojennym, to jest już szczyt bezczelności – stwierdził Szłapka.Ziobro jest obciążeniem dla swojego środowiska– Wstydzą się go pisowcy. Nikt już go specjalnie nie broni. Wszyscy wiedzą, że jest obciążeniem dla tego środowiska. Jest powszechnie wyśmiewany także przez wyborców prawicowych. Stał się pośmiewiskiem i brnie w tym kierunku. Robi z siebie bohatera. Miał być rekinem, został leszczem – tak mówił jego kolega Jacek Kurski. Te słowa są wiecznie żywe – dodał rzecznik rządu.Szłapka ocenił, że jeżeli Ziobro nie był w stanie podać, kiedy składał wniosek azylowy „to mamy do czynienia z czystą polityką, a nie z żadnym merytorycznym uzasadnieniem”. Według rzecznika rządu sprawiedliwość na pewno dosięgnie Ziobrę.W 100 proc. zależny od Orbana i na jego garnuszku– Myślę, że to jest kwestia raczej miesięcy najpóźniej i Zbigniew Ziobro stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Pamiętajmy, że żadna władza nie jest wieczna, także ta w Budapeszcie – powiedział Szłapka. Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia, co ogłosił we wtorek prezydent Tamas Sulyok.Szłapka wyraził też opinię, że Ziobro „politycznie oddał się w 100 proc. na garnuszek Viktora Orbana i jest od niego w 100 proc. zależny”. – Jeżeli będzie miał w jakikolwiek sposób uderzyć w polski rząd, bo dostanie taką prośbę, to po prostu to zrobi – dodał rzecznik rządu.Czytaj także: Blisko pół miliona złotych z Lasów Państwowych. Matecki składa wyjaśnieniaPolityk Koalicji Obywatelskiej nie chciał mówić o tym, jakie kroki będzie podejmować rząd w przypadku Ziobry. Stwierdził, że w sprawie polityka PiS odpowiednie działania będzie podejmować minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który, nawiasem mówiąc, będzie gościem wtorkowego „Pytania dnia” w TVP Info. Szłapka dodał, że – według jego wiedzy – ze strony węgierskiej nie wpłynęły do Polski żadne dokumenty związane z przyznawaniem Ziobrze azylu.Szłapaka poinformował też, że podczas posiedzenia Rady Ministrów pracowano nad deregulacyjnymi przepisami ustawy dotyczącej niepublicznych funduszy inwestycyjnych zamkniętych, a także nad ustawą dotyczącą przewozu i wywozu dóbr kultury, co ma chronić te dobra przed nielegalnym handlem.