Uroczystości w Gdańsku. 13.01.2026 Organizatorem akcji był pomorski Komitet Obrony Demokracji. Wydarzeniu towarzyszyła młodzieżowa inicjatywa „Nie chcemy hejtu”.– To symboliczna i bardzo czytelna forma pamięci o prezydencie Pawle Adamowiczu. Od siedmiu lat układamy serce ze zniczy jako wyraz sprzeciwu wobec mowy nienawiści. Hejt zabił prezydenta Adamowicza – powiedziała Regina Szyca z KOD.Dzień PatronaW akcji wzięli udział także uczniowie gdańskich szkół, w tym m.in. słuchacze Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Pawła Adamowicza w Gdańsku (ULO).– Co roku przychodzimy na Plac Solidarności i włączamy się w akcję układania serca ze zniczy. Tolerancja, otwartość i szacunek dla innych to wartości, które były bliskie patronowi naszej szkoły. Staramy się je przekazywać uczniom, ucząc ich dialogu, solidarności i wzajemnego zrozumienia – powiedziała Barbara Marczak, nauczycielka z ULO.We wtorek w liceum odbył się Dzień Patrona. Zmarły tragicznie prezydent Gdańska jest nim od 10 stycznia 2020 roku. Podczas uroczystości wręczono Wyróżnienie im. Pawła Adamowicza „Ambasador Wartości”, które otrzymała Julia Andruszkiewicz.– Chcemy w ten sposób podkreślić nadzwyczajne cechy osobowości Julii, jej empatię i chęci rozwiązywania codziennych problemów rówieśników oraz determinację w dążeniu do polepszenia stanu psychicznego młodych ludzi – powiedział dyrektor szkoły Waldemar Kotowski.W wydarzeniu uczestniczyli m.in. najbliżsi Pawła Adamowicza oraz prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Podczas spotkania Magdalena Adamowicz zwróciła się do licealistów, prosząc, aby nie byli obojętni, szanowali się wzajemnie, pomagali sobie i nie dawali się manipulować.Tragiczny 13 styczniaPrezydent Gdańska Paweł Adamowicz 13 stycznia 2019 r. został ciężko raniony nożem przez Stefana Wilmonta podczas miejskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Targu Węglowym. Samorządowiec w bardzo ciężkim stanie trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie zmarł następnego dnia. Pogrzeb odbył się 19 stycznia w Bazylice Mariackiej. Tam też spoczęła urna z jego prochami.W marcu 2023 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Wilmonta za winnego zabójstwa Pawła Adamowicza, a także ataku i gróźb wobec konferansjera, za co otrzymał karę łączną dożywotniego więzienia.Wyrok ten utrzymał Sąd Apelacyjny w Gdańsku na początku 2024 r. Sąd jednocześnie zmienił wcześniejsze nieprawomocne uzasadnienie wyroku i uznał, że Adamowicz nie był przypadkową ofiarą oskarżonego, czego domagali się bliscy zamordowanego prezydenta.Czytaj też: Raport o represjach TVP za rządów PiS. „Budowano w Polsce system autorytarny”