Niewykluczone nowe sankcje. Parlament Europejski zdecydował się na bezprecedensowy krok wobec Iranu. W reakcji na brutalne tłumienie przez władze w Teheranie trwających tam protestów, przewodnicząca Roberta Metsola wprowadziła zakaz wstępu dla irańskich dyplomatów do wszystkich budynków instytucji. Zakaz obowiązuje w Brukseli, Strasburgu i Luksemburgu, a także we wszystkich biurach łącznikowych Parlamentu w europejskich miastach – potwierdził przedstawiciel instytucji.O decyzji poinformowała w poniedziałek przewodnicząca instytucji Roberta Metsola.Ostry spór Metsoli z ambasadą IranuW ostatnich tygodniach Metsola pozostawała w otwartym konflikcie z ambasadą Iranu w Brukseli z powodu swojego zdecydowanego poparcia dla protestujących. Irańskie przedstawicielstwo przy Unii Europejskiej oskarżyło ją w mediach społecznościowych o „odrażającą hipokryzję”.W poniedziałek przewodnicząca PE napisała, że Parlament „nie będzie pomagał w legitymizowaniu reżimu, który utrzymuje się dzięki torturom, represjom i morderstwom”. Czytaj także: Mołdawia pod presją Rosji. Prezydent za zjednoczeniem z większym sąsiadem„Ze skutkiem natychmiastowym”W e-mailu do europosłów i pracowników Metsola poinformowała o wprowadzeniu zakazu wstępu dla „wszystkich dyplomatów, pracowników misji dyplomatycznych, urzędników rządowych oraz przedstawicieli Islamskiej Republiki Iranu”.„Nasze służby zostały poinstruowane, aby ze skutkiem natychmiastowym odmawiać wstępu każdemu przedstawicielowi próbującemu wejść” — podkreśliła.Rzecznik Parlamentu Europejskiego zaznaczył, że Metsola miała pełne prawo do podjęcia takiej decyzji, ponieważ zgodnie z regulaminem odpowiada za bezpieczeństwo i nienaruszalność pomieszczeń instytucji.Europosłowie wciąż mogą rozmawiać z TeheranemJak poinformował jeden z urzędników PE, europosłowie nadal mogą kontaktować się z przedstawicielami Iranu. Wygasły bowiem wytyczne z 2023 roku, które ograniczały takie interakcje.Tymczasem niemiecka europosłanka Zielonych Hannah Neumann wezwała do wydalenia irańskich dyplomatów z Unii Europejskiej.Czytaj także: Ataki rakietowe na Kijów i Charków. Zginęły dwie osobyPresja na nowe sankcjeDecyzja Parlamentu wpisuje się w szerszy kontekst zaostrzania kursu UE wobec Iranu. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zasygnalizowała gotowość do zaproponowania nowych sankcji.– Jesteśmy gotowi zaproponować nowe, bardziej dotkliwe sankcje w odpowiedzi na brutalne tłumienie protestów — potwierdził rzecznik Komisji Europejskiej Anouar El Anouni.Nałożenie sankcji wymaga jednak jednomyślnej zgody wszystkich 27 państw członkowskich.Holandia chce uznania Strażników Rewolucji za terrorystówHolandia naciska na wpisanie irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji na unijną listę organizacji terrorystycznych. Minister spraw zagranicznych David van Weel wezwał również do „ukierunkowanych” sankcji wobec osób łamiących prawa człowieka oraz do ograniczenia kanałów komunikacji z Teheranem.W środę Metsola oraz liderzy frakcji politycznych w Parlamencie mają spotkać się z Kaję Kallas, by omówić dalsze kroki wobec Iranu.Czytaj także: Trump ogłasza 25-procentowe cła dla partnerów handlowych Iranu