Zwalczają zagrożenia w cyberprzestrzeni. Polskie cyberwojska zacieśniają współpracę z partnerami z Ameryki. Podpisano list intencyjny w tej sprawie, który przewiduje ścisłą współpracę i wymianę doświadczeń z zakresu wzmacniania systemów cybernetycznych w naszym kraju. List intencyjny podpisali dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzestrzeni generał Karol Molenda i przedstawiciel dowództwa sił zbrojnych USA w Europie, generał Mathew Wenthe. „Dowód na silny sojusz” Obecny przy podpisaniu umowy wiceszef MON Cezary Tomczyk ocenił, że współpraca z USA w zakresie zwalczania cyberzagrożeń militarnych to dowód na silny polsko-amerykański sojusz. Minister podkreślił, że nasz kraj rozbudowuje narodowy potencjał obronny i ważnym elementem jest też relacja z najważniejszym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone. – Wiemy, że będziemy mogli i możemy liczyć na Stany Zjednoczone w każdym momencie, gdyby kiedyś przyszedł moment próby – dodał.Tylko w ubiegłym roku wojskowe zespoły zwalczające zagrożenia w cyberprzestrzeni reagowały ponad pięć tysięcy razy. Mowa o incydentach, które wymusiły reakcję żołnierzy cyberwojsk i zostały uznane jako poważne zagrożenie. Do tego należy doliczyć setki tysięcy ataków, które były powstrzymywane przez wojskowe zapory, ale nie wymagały reakcji specjalnych zespołów zadaniowych.Czytaj też: Plan bariery antydronowej. Będą zagłuszarki, karabiny, działa i rakiety