Postanowienia Agencji Filmowej Ukrainy. Państwowa Agencja Filmowa Ukrainy zakazała wyświetlania ukraińskiego filmu „Modlitwa za hetmana Mazepę”. Tytułową rolę gra w tej produkcji dobrze znany w Polsce Bohdan Stupka. Powodem decyzji jest udział w filmie rosyjskiego aktora. Filmowcy poinformowali o swej decyzji agencję Interfax-Ukraina. Zakaz emisji „Modlitwy za hetmana Mazepę” ma związek z udziałem w filmie rosyjskiego aktora Nikity Dżigurdy, który znajduje się na liście osób „stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” Ukrainy.Decyzja odnosi się do produkcji z 2010 roku zatytułowanego „Modlitwa za hetmana Mazepę. Nowa wersja”. Jest to skrót oryginalnego filmu z 2001 roku. Agencja Filmowa Ukrainy nie poinformowała, czy embargo obejmuje też starszą wersję z 2001 roku.„Modlitwa za hetmana Mazepę” ma dużego pechaUkraińska produkcja ma dużego pecha, bo już wcześniej filmu tego nie rekomendowano do wyświetlania w Federacji Rosyjskiej ze względu na jego rzekomo antyrosyjskie przesłanie (film przedstawia w negatywnym świetle cara Rosji Piotra I).Zobacz także: Kat i jego psychiatra. „Norymberga” z Russellem Crowe’em w TVP VODFilmowe sankcje dotyczą też kilku filmów z udziałem innego rosyjskiego aktora – Jurija Kołokolnikowa (mającego także kanadyjskie obywatelstwo) – m.in. produkcji „Tenet” w reżyserii Christophera Nolana. Na czarną listę trafił również dobrze znany w Polsce film „Terminal” (z Tomem Hanksem w roli głównej) – ze względu na pojawienie się tam Rosjanina Walerija Nikołajewa.