Nie pierwszy rekord tej sieci sushi. 3,2 mln dolarów za wielkiego tuńczyka błękitnopłetwego zapłacono podczas pierwszej tegorocznej aukcji na tokijskim targu rybnym Toyosu, która odbyła się w ubiegłym tygodniu. Zwycięzcą aukcji została korporacja Kiyomura, zawiadująca popularną w Japonii siecią Sushi Zanmani. Szybki i silny oceaniczny drapieżnik ważył 243 kg.Pierwszy tuńczyk w roku przynosi szczęście– Pierwszy tuńczyk w danym roku przynosi szczęście – powiedział Kiyoshi Kimura, szef firmy, który jest znaną personą na tokijskiej aukcji, dzięki czemu dorobił się przezwiska Król Tuńczyków.Przedsiębiorca przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że „cena go zaskoczyła”, jak informowała agencja AFP.Czytaj także: Miliony wykopane z ziemi. To może być łup z napadu sprzed 22 lat– Sądziłem, że zapłacimy nieco taniej, ale cena wystrzeliła, zanim się dało zorientować – podkreślił Kimura, który ustanowił kolejny rekord najdrożej zakupionego tuńczyka. Wcześniej tej sztuki dokonywał też w 2012, 2013 r. i 2019 r, gdy zapłacił za rybę 2,1 mln dol. Wtedy też tłumaczył, że „dał za dużo”.Wielka atrakcja dla turystówPierwsza styczniowa aukcja wcześnie rano to wielkie wydarzenie na targu Toyosu w Tokio. Astronomiczne kwoty płacone wówczas za ryby, to cecha charakterystyczna tego wydarzenia przyciągającego tłumy turystów.W ubiegłym roku najwięcej za tuńczyka zapłaciła inna sieć sushi Onodera Group. Cena była jednak dużo ponad połowę niższa niż w 2026 r.Czytaj także: Bank rozbity. Takiej wygranej w Lotto dawno nie byłoTuńczyk za miliony dolarów, jakiego dla swojej sieci kupił Kimura, niemalże natychmiast trafił do restauracji sieci.– Czuję, że dobrze zacząłem nowy rok, jedząc na jego początku coś tak pomyślnego – podsumował Kiyoshi Kimura.