Barcelona – Real 3:2. FC Barcelona zdobywcą Superpucharu Hiszpanii 2026. W rozgrywanym w arabskiej Dżuddzie finale mistrzowie kraju wygrali 3:2 z Realem Madryt. Jedną z bramek dla zwycięzców strzelił Robert Lewandowski. Dwa razy trafił do siatki rywala Raphinha. Wojciech Szczęsny był rezerwowym bramkarzem ekipy z Katalonii. Barcelona bezproblemowo przebrnęła przez półfinał, pokonując 5:0 Athletic Bilbao. Z większym wyzwaniem mierzyli się Królewscy. Real w derbach Madrytu wygrał 2:1 z Atletico.W obecnym sezonie doszło już do jednego El Clasico. W ligowym starciu w październiku gospodarze wygrali na Santiago Bernabeu 2:1 po trafieniach Kyliana Mbappe i Jude'a Bellinghama. Dla przyjezdnych trafił wówczas Fermin Lopez. W zeszłorocznym finale Superpucharu Barca rozbiła Real 5:2.W niedzielę Robert Lewandowski trafił do siatki Realu w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Był to gol na 2:1 dla Barcelony. Przez znaczną część pierwszej połowy, jak większość zawodników, Polak nie błyszczał. Dogrania kolegów w kierunku napastnika były przerywane przez rywali. Gdy Lewandowski doszedł już jednak do sytuacji strzeleckiej, wykończył ją w mistrzowskim stylu. Boisko opuścił w 67. minucie i na ławkę mógł usiąść z poczuciem dobrze wykonanego zadania.Dla Lewandowskiego był to czwarty występ w finale Superpucharu Hiszpanii i każdy z nich kapitan reprezentacji Polski kończył ze strzelonym golem.Brazylijczyk bohaterem Bohaterem meczu okazał się Raphinha – Brazylijczyk trafił do siatki „Królewskich” w 36. i 73. minucie, gdy ustalił wynik meczu. Rywale odpowiedzieli wcześniej trafieniami Viniciusa Juniora na 1:1 (45+2.) oraz Gonzalo Garcii na 2:2 (45+6).Zobacz także: Klaudia Zwolińska numerem jeden na Gali Mistrzów Sportu