To będzie trudna noc dla pasażerów. Z problemami związanymi z sytuacją pogodową w kraju muszą mierzyć się porty lotnicze w Gdańsku oraz w Warszawie. Loty są przekierowywane, występują kilkugodzinne opóźnienia. Wszystko za sprawą intensywnych opadów śniegu. Z powodu konieczności odśnieżania pasa startowego na stołecznym lotnisku Chopina samoloty PLL LOT z Bukaresztu i Stambułu przekierowano do Poznania. Część lotów jest opóźniona.CZYTAJ TAKŻE: Atak zimy tymczasowo sparaliżował warszawskie lotniskaWedług informacji przekazanych przez rzecznika PLL LOT Krzysztofa Moczulskiego, maszyny zostaną w Poznaniu zatankowane i wrócą z pasażerami na Lotnisko Chopina.– Ponadto ze względu na trudne warunki pogodowe, w niedzielę odwołany został wieczorny rejs samolotu PLL LOT z Warszawy do Zielonej Góry – poinformował Moczulski.Pasażerowie odlatujący z Lotniska Chopina mogą się spodziewać opóźnionych startów również ze względu na konieczność odladzania samolotów. – Odladzanie samolotu jest rutynową procedurą przeprowadzaną w czasie opadów śniegu czy silnych mrozów – powiedział Piotr Rudzki z Lotniska Chopina.Dodał, że trwająca kilkanaście minut procedura tzw. de-icingu, polegająca na usunięciu z samolotu śniegu i lodu za pomocą strumienia gorącej mieszaniny glikolu i wody, nie jest zaplanowana w rozkładzie lotów, więc jej przeprowadzenie automatycznie powoduje opóźnienie.Odwołane loty i opóźnienia w GdańskuZ problemami związanymi z utrudnieniami w ruchu samolotów mierzy się również port lotniczy w Gdańsku. Odwołano między innymi lot z Gdańska do Warszawy o godz. 21:30. Średnie opóźnienie samolotów przylatujących do Gdańska wynosi 54 minuty, zaś samoloty odlatujące mają średnio 71 minut opóźnienia. „Zdarzają się sytuacje, że samoloty długo krążą nad miastem i Zatoką Gdańską, nie mogąc wylądować. Tak było chociażby w przypadku samolotu z Oslo, który przed chwilą szczęśliwie wylądował z niemal godzinnym opóźnieniem” – czytamy na stronie Radia Gdańsk.