Zaginęła 6 stycznia. Kilka dni temu zgłoszono zaginięcie 37-letniej mieszkanki Włodawy. W niedzielę służby odnalazły ciało kobiety w rzece. Służby wyjaśniają okoliczności tragedii. 37-latka zaginęła we wtorek 6 stycznia późnym wieczorem. Kobieta miała podróżować wraz z mężem samochodem. Około godziny 22 na wysokości miejscowości Okuninka wysiadła z auta i udała się w nieznanym kierunku. O zaginięciu kobiety policję poinformowała jej matka. Służby prowadziły intensywne poszukiwania z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu. W niedzielę w południe ciało kobiety zostało odnalezione w rzece. Służby pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragedii.