Zaskakująca szczerość brytyjskiego ministra. Brytyjski minister obrony John Healey, zapytany, którego światowego przywódcę pojmałby, gdyby miał taką możliwość, wskazał Władimira Putina. Dodał, że prezydent Rosji powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne. Słowa Johna Healeya padły w wywiadzie dla ukraińskiego portalu The Kyiv Independent, udzielonym podczas wizyty polityka w Kijowie. Brytyjski minister wskazał, że zbrodnie wojenne obejmują m.in. to, co widział w Buczy podczas jednej z pierwszych wizyt w Ukrainie.The Kyiv Independent przypomina, że ukraińska Prokuratura Generalna udokumentowała ponad 1400 zabójstw cywilów w rejonie Buczy, w tym 637 w samym mieście.Portal zwraca też uwagę, że Międzynarodowy Trybunał Karny wydał w marcu 2023 roku nakaz aresztowania Władimira Putina w związku z nielegalnymi deportacjami cywilów, w tym dzieci, z okupowanych terenów Ukrainy do Rosji.Brytyjski minister obrony przekonuje, że Putina trzeba powstrzymaćHealey, wskazując na uszkodzony budynek w Kijowie, mówił, że to pokazuje determinację Putina, by nie tylko prowadzić wojnę przeciwko Ukrainie, ale też uderzać w cywilów, miasta i infrastrukturę krytyczną, szczególnie w okresie zimowym. Dodał, że celem Zachodu jest wspieranie Ukrainy w walce oraz pomoc w zabezpieczeniu pokoju. Rozmowa została opublikowana przy okazji wizyty Johna Healeya w Kijowie. Jej głównym celem były rozmowy z ukraińskimi władzami na temat dalszego wsparcia wojskowego i politycznego dla Ukrainy. Minister potwierdził, że Wielka Brytania zamierza kontynuować pomoc dla Kijowa, w tym dostawy sprzętu wojskowego oraz wsparcie szkoleniowe dla ukraińskich sił zbrojnych, podkreślając również znaczenie długoterminowych gwarancji bezpieczeństwa.Czytaj też: Kolejny bandycki atak Rosjan na Kijów. Ucierpiała ambasada Kataru