„Rozmowy (nie)wygodne” w TVP Info. Jaki ma przepis na życie? Co uważa za swój największy sukces? Jak wspomina początki w Paryżu? O radościach i troskach życia, zawsze barwnie i z humorem, opowiada polsko-francuska tancerka i choreografka Krystyna Mazurówna. „Rozmowy (nie)wygodne” Mariusza Szczygła w niedzielę o 21:15 w TVP Info. W „Rozmowach (nie)wygodnych” Krystyna Mazurówna mówi o życiowych decyzjach, zmianach i niezależności, do których dochodziła na własnych zasadach – z dystansem i charakterystycznym poczuciem humoru.– Największym osiągnięciem było to, że jak skończyłam 50 lat, postanowiłam zmienić życie. Ale to postanawiam co parę lat. Złożyłam o rozwód, zawiadomiłam męża, że będziemy się rozwodzić, on to przyjął: „Ojejej, musimy? No dobrze”. I wtedy właśnie musiałam kupić inne mieszkanie, bo to, w którym mieszkaliśmy – wprawdzie moje – zostawiłam mężowi, bo on niedorajda nie umie kupić mieszkania dla siebie, więc mieszka w tym moim” – opowiada Krystyna Mazurówna.„Koleżankę wyrzucił, mnie zaangażowali” Wraca do jednej z historii z czasu pobytu we Francji, gdy – jak sama podkreśla – zupełnie przypadkiem znalazła się na castingu do filmu o Edith Piaf. – To było tuż po porodzie kolejnego dziecka, więc byłam taka słaba, gruba, do niczego. I przyszła koleżanka, taka szczupła, od fryzjera i mówi: „Jest casting do filmu o Edith Piaf, chodź pójdziemy razem”. Ja mówię: „Słuchaj, ja na casting? Widzisz, jak wyglądam”. Ona na to: „No ale tylko ze mną pójdziesz do towarzystwa”. I poszłam z nią, tam na końcu tej sali oparłam się, tancerz główny pokazuje nam jakieś ruchy. Koleżanka w pierwszym rzędzie taka zadowolona tańczy, ja tak z tyłu, udaję, że się uczę, i choreograf, który miał robić właśnie ten film o Edith Piaf, mówi: „A ta pani tam spod tego…”. Ja się pytam: „Ja? Ale ja…”. Usłyszałam: „Tak! Genialnie!”. Koleżankę wyrzucił, mnie zaangażowali – wspomina tancerka. Najnowszy odcinek programu „Rozmowy (nie)wygodne” w niedzielę o 21:15 w TVP Info.Czytaj też: Magda Umer o dzieciństwie i życiu. Wywiad w „Rozmowach (nie)wygodnych”