Zabił rodzinę i przypadkowe osoby. Seria tragicznych strzelanin w hrabstwie Clay, w amerykańskim stanie Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko. Podejrzany o zbrodnie, 24-letni Darick Moore, został zatrzymany przez policję. Sześć ofiar śmiertelnych to bilans serii strzelanin, do których doszło w stanie Missisipi w nocy z piątku na sobotę. Zatrzymanie podejrzanego nastąpiło po nocnej obławie. Szeryf hrabstwa Clay, Eddie Scott, poinformował, że ofiary miały od 7 do 67 lat. Jak podkreślił, była to jedna z najbardziej brutalnych spraw w jego wieloletniej karierze. Prokurator okręgowy Scott Colom zapowiedział, że ze względu na wyjątkowe okrucieństwo czynów jego biuro będzie domagać się dla sprawcy kary śmierci.– To naprawdę wstrząsnęło naszą społecznością. Dla mnie, po prawie 30 latach pracy, to jedna z najtrudniejszych spraw, z jakimi mieliśmy do czynienia – powiedział szeryf Scott w rozmowie z radiem publicznym NPR.Jak ustalili śledczy, do ataków doszło w trzech różnych lokalizacjach. W pierwszym miejscu napastnik miał zabić strzałami w głowę swojego ojca, wuja oraz brata. Następnie ukradł samochód należący do brata i pojechał do kolejnego domu. Tam, na oczach świadków, zastrzelił 7-letnią dziewczynkę i – według zeznań – celował również w głowę drugiego, młodszego dziecka. Ostatnim etapem krwawego rajdu była trzecia lokalizacja, gdzie odnaleziono ciała dwóch kolejnych mężczyzn, w tym miejscowego pastora.Kolejne strzelaniny w USA. Alarmujące daneTragedia w hrabstwie Clay wpisuje się w szerszy obraz przemocy z użyciem broni palnej w Missisipi, które według danych za 2025 rok pozostaje jednym ze stanów o najwyższych wskaźnikach śmiertelności z tego powodu w USA. Z danych Gun Violence Archive wynika, że w 2025 roku w całych Stanach Zjednoczonych odnotowano 408 masowych strzelanin. Zginęło w nich łącznie 358 osób, a ponad 1800 zostało rannych.Czytaj też: Strzelanina na kościelnym parkingu. Nie żyją dwie osoby