Wymiana uprzejmości. Północnokoreański dyktator Kim Dzong Un obiecał „stałe” poparcie dla polityki rosyjskiego przywódcy Władimira Putina – przekazała w piątek Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA), tuba propagandowa reżimu. Zwróciła uwagę na zacieśnienie przez Pjongjang i Moskwę współpracy wojskowej. „Będę bezwarunkowo szanował i bezwarunkowo wspierał wszystkie wasze polityki i decyzje i jestem gotowy zawsze być z wami dla waszego dobra i dla waszej Rosji” – napisał Kim Dzong Una w liście wysłanym do Władimira Putina. „Ten wybór będzie stały i trwały” – zapewnił.„Po raz kolejny poczułem prawdziwie przyjacielskie stosunki między nami i korzystając z tej okazji, chciałbym podkreślić, że uważam relacje z wami za najcenniejsze i źródło dumy” – piał z zachwytu dyktator.Jak podała KCNA, Kim wysłał list do Putina w odpowiedzi na list gratulacyjny od kremlowskiego satrapy. Agencja nie wyjaśniła, kiedy ani z jakiej okazji Putin wręczył list Kimowi – przypuszczalnie zrobił to w urodziny północnokoreańskiego przywódcy, które przypadają 8 stycznia.Kim o liście od PutinaKim podkreślił, że list Putina „jest wyrazem jego przyjaźni i zaufania do niego i narodu północnokoreańskiego”. Wyraził wdzięczność i życzył „dalszych sukcesów we wszystkich ważnych przedsięwzięciach” zbrodniarza.Korea Północna i Rosja zbliżyły się do siebie od czasu rozpoczęcia przez Moskwę pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Oprócz wysłania wojsk do walki po stronie Rosji, Pjongjang dostarczył Moskwie pociski artyleryjskie, pociski rakietowe i systemy rakiet dalekiego zasięgu. W zamian Rosja wysyła Korei Północnej pomoc finansową, technologię wojskową oraz żywność i energię – twierdzą analitycy. W 2024 roku oba kraje podpisały pakt zakładający między innymi wzajemną obronę w sytuacji zagrożenia.Szacuje się, że w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy Korea Północna wysłała do Rosji około 15 tysięcy żołnierzy. Jak wynika z analiz, w walkach zginęło blisko 600 z nich, a ponad 4 tys. odniosło rany.Wojna Rosja-Ukraina: żołnierze z KRLD i „mięsne ataki”Północnokoreańscy żołnierze byli wykorzystywani głównie do „mięsnych ataków” podczas walk w obwodzie kurskim Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie media informowały jesienią, że wojska Korei Północnej zostały rozmieszczone w ukraińskim obwodzie zaporoskim, jednak Kijów zdementował te doniesienia.Pod koniec października w Pjongjangu rozpoczęła się budowa Muzeum Pamięci Czynów Bojowych w Zagranicznych Operacjach Wojskowych. Placówka będzie poświęcona żołnierzom, którzy zginęli, walcząc po stronie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie. Kim Dzong Un symbolicznie rozpoczął budowę, wbijając w ziemię pierwszą łopatę.Kim Dzong Una wysyła również w ramach partnerstwa z Kremlem tysiące robotników. Ci drudzy, jak ustalili dziennikarze BBC, są zmuszani do niewolniczej pracy.Czytaj także: Rosja wysyła ukraińskie dzieci na „letni obóz” do Korei Północnej