Protesty w USA. Agent amerykańskiej federalnej służby imigracyjnej ICE zastrzelił w Minneapolis 37-letnią Renee Nicole Good, która rzekomo miała próbować go rozjechać. Doszło do tego podczas akcji wymierzonej w nielegalnych imigrantów. Media oceniają, że incydent może wywołać burzę podobną do tej po zabójstwie George'a Floyda, do którego także doszło w Minneapolis. Napięcie w mieście narastało od kilku tygodni, w grudniu wysłano tam 2000 agentów ICE. „Mieszkańcy naszej okolicy są terroryzowani przez ICE od sześciu tygodni” – powiedział publicznej stacji radiowej CPR naoczny świadek strzelaniny.Do tragicznego zdarzenia doszło środę w dzielnicy mieszkaniowej na południe od centrum Minneapolis. Świadkowie zarejestrowali incydent telefonami. Nagrania sugerują, że gdy agenci ICE podchodzą do auta, kobieta wycofuje, skręca w prawo i próbuje ominąć funkcjonariusza. Wtedy padają trzy strzały – jeden z boku przedniej szyby, a dwa przez okno.37-letnia Renee Nicole Macklin Good osierociła sześcioletnie dziecko. Na miejscu jej śmierci szybko zebrał się tłum, a wieczorem odbyło się czuwanie i protesty przeciwko działaniom służb imigracyjnych.Opór wobec polityki TrumpaSprawa wywołała kolejną falę napięć wokół zaostrzonej polityki imigracyjnej administracji Donalda Trumpa i sposobu prowadzenia nalotów na imigrantów w dużych miastach. Władze federalne twierdzą, że funkcjonariusz działał w samoobronie. Nagrania wideo podważają tę tezę, a świadkowie mówią o nadużyciu siły.Sam Trump obarczył winą za incydent „radykalną lewicę” i jej „codzienne grożenie, napaści i atakowanie naszych funkcjonariuszy organów ścigania i agentów ICE”. „Musimy wspierać i chronić naszych funkcjonariuszy organów ścigania przed tym radykalnym lewicowym ruchem przemocy i nienawiści!” – dodał prezydent.Sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem oświadczyła, że Good chciała przejechać agenta i że doszło do „aktu terroryzmu”. Przekazała, że agent ICE, który oddał strzały, został opatrzony w szpitalu, a następnie wypuszczony do domu, choć wiadomo, że nie odniósł obrażeń.Burmistrz Minneapolis Jacob Frey skrytykował postawę Waszyngtonu. „Zwracam się do służb ICE – wyp*******jcie stąd. Nie chcemy was w Minneapolis” – oświadczył burmistrz.Gubernator Minnesoty krytykuje TrumpaWtórował mu gubernator Minnesoty Tim Waltz. „Mam bardzo proste przesłanie: nie chcemy już żadnej pomocy od władz federalnych” – powiedział gubernator, kandydat Partii Demokratycznej na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych w wyborach prezydenckich w 2024 roku. „Nie wierzcie propagandzie” – wezwał.Kamala Harris, rywalka Trumpa w wyborach w 2024 roku, oskarżyła prezydenta o manipulację.Po śmierci Good w Minneapolis odbyła się wielotysięczna manifestacja. Funkcjonariusze organów ścigania użyli gazu łzawiącego i gazu pieprzowego, a protestujący rzucali śnieżkami. W środę wieczorem demonstracje rozlały się na wiele miast. Zgromadzenia odbyły się między innymi w Waszyngtonie, Nowym Jorku, Bostonie, Miami, Seattle czy San Francisco.Czytaj także: Trumpowi marzy się jej przejęcie. Do kogo należy Grenlandia?