Program Justyny Dobrosz-Oracz. Obraźliwe posty wymierzone w premiera Donalda Tuska, wewnętrzne spory PiS, a także skala zarzutów w prokuraturze, dotyczących wyborów prezydenckich. O tym rozmawiała w programie „Bez trybu” Justyna Dobrosz-Oracz. Gośćmi redaktorki będą Bartosz Wieliński z „Gazety Wyborczej” i Andrzej Stankiewicz z Onetu. W programie „Bez trybu” Justyna Dobrosz-Oracz zapytała polityków PiS o ocenę kontrowersyjnego wpisu byłego ministra Mariusza Kamińskiego na temat przyrównania dyktatury Nicolasa Maduro do rządów premiera Donalda Tuska.Echo kontrowersyjnej wypowiedzi Mariusza KamińskiegoByły minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński zamieścił na portalu X zdjęcie wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro prowadzonego na lotnisku przez dwóch amerykańskich żołnierzy, które zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję.W tym samym poście zamieścił podpis „Zobacz, Donaldzie Tusk, jak kończą dyktatorzy”. Justyna Dobrosz-Oracz poprosiła o komentarz na temat wpisu byłego marszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego.– A to już nie pamiętam. Kamińskiego jakoś mało uważnie czytam – odpowiedział poseł PiS. Prowadząca „Bez trybu” przypomniała wypowiedź byłego ministra spraw wewnętrznych i dodała, że „Kamiński trząsł partią przez jakiś czas”.„Kamiński był słabym ministrem”– Nie trząsł partią, tylko ministerstwem. Poza tym mam swoje zdanie na temat jego działalności. Bardzo go lubię, ale uważam, że był słabym ministrem – odparł Terlecki.Dopytywany o to, jak ocenia zamieszczony przez Kamińskiego post, powiedział, że „to był taki żart”. – Niektórzy biorą żart za poważną wypowiedź – dodał były marszałek. Czytaj także: „Siadaj, pajacu!”. Terlecki po latach przeprosił Nitrasa