Padły konkretne ustalenia. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pochwalił „konkretne treści”, które ustalono w sprawie gwarancji bezpieczeństwa dla jego kraju. Natomiast wysłannik prezydenta USA ds. misji pokojowych Steve Witkoff zapewnił, że „prezydent Trump mocno, mocno popiera gwarancje dla Ukrainy”. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że konkluzje wtorkowego szczytu wspierającej jego kraj „koalicji chętnych” są „wielkim krokiem naprzód”. Dodał, że na spotkaniu ustalono, jak po zawieszeniu broni będą działać europejskie siły skierowane do Ukrainy i z wojsk których państw będą się składać.Szczyt „koalicji chętnych” dobiegł końca– Gwarancje bezpieczeństwa „koalicji chętnych” powinny współgrać z niezależnymi od nich gwarancjami bezpieczeństwa USA – podkreślił Zełenski.Specjalny wysłannik prezydenta USA ds. misji pokojowych Steve Witkoff powiedział we wtorek po szczycie „koalicji chętnych” w Paryżu, że „w większości sfinalizowane” zostały protokoły gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zięć prezydenta USA Jared Kushner nazwał rozmowy „ważnym kamieniem milowym”.– Uważamy, że w dużej mierze sfinalizowaliśmy prace nad protokołami bezpieczeństwa, które są ważne, aby naród ukraiński wiedział, że kiedy to się skończy, skończy się to na zawsze – powiedział Witkoff podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Paryżu. Dodał, że jest też „bardzo, bardzo blisko sfinalizowania porozumienia o dobrobycie” dla Ukrainy.– Będzie to oznaczać ogromne możliwości dla narodu ukraińskiego – dodał. Witkoff zapewnił, że prezydent Trump „mocno, mocno popiera” gwarancje dla Ukrainy. – Prezydent nie odchodzi od swoich zobowiązań – zaznaczył.– Nie oznacza to, że zawrzemy pokój, ale pokój nie byłby możliwy bez postępu, który został tu dzisiaj osiągnięty – dodał Witkoff.Czytaj także: Europa musi stać się mocarstwem. Inaczej będzie strefą wpływu Rosji lub Chin