Bez straty seta. Kamil Majchrzak udanie rozpoczął występ w turnieju ATP 250 w Brisbane. W spotkaniu pierwszej rundy polski tenisista pokonał Niemca Daniela Altmaiera po dwusetowym meczu, zwyciężając 7:6 (7–4), 6:0 i tym samym zapewnił sobie awans do kolejnej rundy. Majchrzak do turnieju głównego musiał się przebijać przez kwalifikacje i przegrał w ich ostatniej rundzie. Dostał się jednak do zawodów jako tzw. szczęśliwy przegrany, po wycofaniu się innych zawodników.Świetny start Majchrzaka w turnieju ATP w BrisbaneMecz lepiej zaczął wyżej notowany Altmeier. 44. w rankingu Niemiec w pierwszym secie prowadził już 4:1. Majchrzak, notowany obecnie na najwyższej w karierze 59. pozycji, w siódmym gemie odrobił stratę przełamania.O losach seta zdecydował tie-break, w którym Polak szybko przejął inicjatywę. Wygrywał 6:1 i ostatecznie wykorzystał czwartą piłkę setową.Druga partia miała zaskakująco jednostronny przebieg. Majchrzak wygrał ją bez straty gema w 29 minut.Jego kolejnym rywalem będzie albo Amerykanin Reilly Opelka, albo australijski kwalifikant Dane Sweeny.Czytaj też: „Nie ma nic lepszego niż bić ludzi w twarz”. Tyson Fury wraca na ring