Atak na infrastrukturę. Rosyjskie siły przeprowadziły kolejny nalot na Kijów oraz okolice stolicy. Zaatakowali dronem między innymi szpital, zabijając jedną osobę i kilka raniąc. W wyniku wszystkich ataków zginęło dwóch Ukraińców. Ostrzał spowodował także przerwy w dostawach energii elektrycznej. Bez prądu pozostaje Sławutycz, miasto liczące przed wojną około 25 tysięcy mieszkańców. Według danych Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), w dzielnicy obołońskiej Kijowa trafiony został przez siły rosyjskie budynek placówki medycznej z oddziałem szpitalnym. „Pożar został ugaszony. Podczas przeszukiwania pomieszczeń znaleziono ciało człowieka. Ewakuowano 25 osób, trzy osoby odniosły obrażenia” – podała DSNS w komunikatorze Telegram.Rosja zaatakowała z powietrza Kijów i okoliceSzef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznyk poinformował o śmierci mężczyzny w wyniku ataku wojsk Rosji w tym regionie. „W rejonie (powiecie) fastowskim w wyniku wrogiego ataku zginął cywil – mężczyzna urodzony w 1951 roku. Jego ciało znaleziono podczas gaszenia pożaru w jego własnym domu” – napisał Kałasznyk na Telegramie. Według niego w rejonie fastowskim uszkodzonych zostało siedem prywatnych i jeden wielopiętrowy budynek mieszkalny, garaże, dwa samochody, pomieszczenia produkcyjne i magazynowe.Ponadto w wyniku rosyjskiego ataku pozbawione energii elektrycznej zostało miasto Sławutycz, założone dla pracowników Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej po katastrofie z 1986 r. „Wszystkie obiekty infrastruktury krytycznej zostały przełączone na zasilanie rezerwowe. Miasto ma ciepło i wodę” – zaznaczył Kałasznyk.Według Sił Powietrznych Ukrainy, rosyjskie wojska zaatakowały w nocy Ukrainę, w szczególności Kijów i obwód kijowski, za pomocą dronów. Ogłaszano również zagrożenie rakietowe.Atak nastąpił przed spotkaniami Ukrainy z partnerami, mającymi na celu zakończenie wojny z Rosją. Na poniedziałek zaplanowano rozmowy szefów sztabów generalnych Ukrainy i krajów europejskich, w tym kluczowych sojuszników Kijowa - Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. We wtorek w Paryżu odbędzie się spotkanie na szczeblu przywódców krajów należących do koalicji chętnych.28 grudnia na Florydzie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem, po czym obaj ogłosili, że poczynili postępy w kierunku zakończenia wojny. Zełenski stwierdził, że 20-punktowy plan pokojowy jest w 90 proc. uzgodniony, gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy w 100 proc., zaś europejskie gwarancje prawie w 100 proc., w tym w 100 proc. w wymiarze militarnym.Czytaj też: Niepokojąca seria awarii na Bałtyku. Kolejny kabel uszkodzony