Nicolas Maduro ma stanąć przed sądem. Amerykanie w nocy z piątku na sobotę zaatakowali Wenezuelę – zniszczyli kilka kluczowych obiektów, pojmali i wywieźli prezydenta Nicolasa Maduro i zapowiedzieli koniec operacji wojskowej. Czy to oznacza już spokój w tym południowoamerykańskim kraju? To raczej zamknięcie pierwszego etapu. Nikt do końca nie wie, co dalej planuje Donald Trump. Chodzi raczej o rozszerzenie strefy wpływów USA w tym kraju, dlatego kolejnym krokiem będzie prawdopodobnie próba ustanowienia „swojego” rządu w tym kraju. Przypomnieć przy tym należy, że wszystko zaczęło się od walki z przemytem narkotyków z Wenezueli do USA. Trudno zatem wytłumaczyć rakietowy ostrzał lotniska Higuerote, czy centrum łączności w El Hatillo. Ale pytań bez odpowiedzi po tej operacji pozostanie z pewnością więcej.Żołnierze i cywile ofiarami ataku USAWśród ofiar ataków USA na Caracas są żołnierze i cywile, poinformowała wiceprezydentka Wenezueli Delcy Rodriguez, cytowana przez agencję dpa.– Potępiamy ten atak na nasz naród, który kosztował życie urzędników, żołnierzy, niewinnych i cywilów – powiedziała Rodriguez w państwowej telewizji. Wenezuela złożyła też wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sobotniego ataku przeprowadzonego przez USA. Poinformował o tym szef MSZ w Caracas Yvan Gil, określając atak jako „kryminalną agresję”.„Żaden tchórzliwy atak nie da rady sile narodu, który wyjdzie z tego zwycięsko” – stwierdził Gil na platformie Telegram. Zobacz także: Premier komentuje atak USA. „W Wenezueli przebywa obecnie 11 Polaków”Do wpisu dołączył wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia RB ONZ w związku ze „zbrojną agresją” Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę. Napisano w nim, że USA przeprowadziły „brutalne, nieuzasadnione i jednostronne” bombardowania celów wojskowych i cywilnych w Caracas i innych miastach kraju.Co dalej z Maduro i Wenezuelą?Co dalej z zarządzaniem Wenezuelą? Konstytucja kraju stanowi, że władzę obejmie wiceprezydent, Delcy Rodríguez. Powiedziała ona, że rząd nie wie, gdzie przebywa prezydent ani pierwsza dama Cilia Flores.Wenezuelska opozycja uważa, że prawowitym prezydentem jest polityk Edmundo Gonzalez Urrutia, który startował w wyborach w 2024 roku. Gonzales, naukowiec i wieloletni dyplomata, przebywa obecnie na wygnaniu w Hiszpanii.Na temat działań amerykańskich w Wenezueli z sekretarzem stanu Marco Rubio rozmawiał senator Mike Lee. Polityk ze stanu Utah zdradził, że usłyszał od Rubio zapewnienie, iż to już koniec działań USA w Wenezueli.Zobacz także: Eksplozje w Wenezueli. Trump wydał rozkaz ataku„Poinformował mnie, że Nicolás Maduro został aresztowany przez amerykańskie służby, aby postawić go przed sądem w związku z zarzutami karnymi w Stanach Zjednoczonych, a energiczne działania, których byliśmy świadkami dziś wieczorem, miały na celu ochronę i obronę osób wykonujących nakaz aresztowania” – napisał senator Lee w serwisie X.