Nieznany dotąd etap ewolucji. Naukowcy twierdzą, że najwcześniejszym przodkiem współczesnych ludzi może być małpokształtny Sahelanthropus tchadensis, który żył w Afryce 7 milionów lat temu. Jednak badacze nie mówią w tej sprawie jednym głosem. Analiza ujawniła dalsze cechy charakterystyczne chodu w pozycji wyprostowanej, które dostrzegły już inne zespoły, takie jak naturalny skręt kości udowej, który pomaga nodze skierować się do przodu, oraz mięśnie pośladków, które stabilizują biodra i wspomagają stanie, chodzenie i bieganie.Naukowcy nie mają pewnościSprawa jest jednak daleka od roztrzygnięcia. Dr Marine Cazenave z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka w Niemczech stwierdziła, że większość wyników wskazuje na podobieństwa do afrykańskich małp człekokształtnych lub wymarłych małp człekokształtnych i nazwała dowody na chodzenie w pozycji wyprostowanej „słabymi”. Guzek kości udowej również wydał się jej nieprzekonujący, dodając, że nie jest on bezpośrednio związany z chodzeniem w pozycji wyprostowanej i nie ma siły w bardzo uszkodzonym rejonie kości udowej.Dr Rhianna Drummond-Clarke z tego samego instytutu uznała niektóre dowody za przekonujące, ale wciąż miała wątpliwości. „Potrzebne są dalsze badania, aby wyjaśnić, czy chodzenie na dwóch nogach służyło do poruszania się po drzewach, czy do poruszania się po ziemi, co jest cechą charakterystyczną linii ludzkiej” – powiedziała. Wyniki mogą również sugerować, że Sahelantrop był wczesnym szympansem, który w miarę ewolucji stawał się coraz mniej wyprostowany i poruszał się, podpierając się palcami.Dr Guillaume Daver i dr Franck Guy z Uniwersytetu w Poitiers, którzy od dawna twierdzą, że Sahelantrop był dwunożny, z zadowoleniem przyjęli nowe dowody, ale stwierdzili, że debata nie zostanie rozstrzygnięta bez kolejnych skamieniałości, które mają nadzieję znaleźć, gdy czadyjsko-francuski zespół powróci na stanowisko w tym roku. Wydaje się, że wszyscy są zgodni w tej kwestii. „Myślę, że to kwestia niewystarczającej ilości materiału badawczego skamieniałości i zbyt wielu naukowców, którzy zajmują się tym tematem” – powiedział Williams.Czytaj także: Kolejny pacjent wolny od HIV. Medycy mówią o przełomiePo ponownej analizie kości należących do gatunku Sahelanthropus tchadensis naukowcy doszli do wniosku, że choć przypomina człekokształtną małpę, jego kości były przystosowane do chodzenia w pozycji wyprostowanej, a nie na czworakach. Jest on uważany za najstarszego znanego hominina, czyli przedstawiciela linii ludzkiej od czasu ewolucyjnego oddzielenia się od szympansów.„Na podstawie znalezionych przez nas cech, wyglądałoby to, jak dwunożna małpa, najbardziej podobna do szympansa lub bonobo” – powiedział dr Scott Williams, adiunkt na Uniwersytecie Nowojorskim i główny autor badania. Chociaż szympansy i bonobo potrafią chodzić wyprostowane na krótkich odcinkach, to w większości przypadków chodzą, podpierając się palcami.Przodek całej ludzkościBadanie nad Sahelanthropus tchadensis jest najnowszym odkryciem w debacie, która toczy się od 2001 roku, kiedy to na pustyni Dżurab w Czadzie odnaleziono mały fragment skamieniałości. Kiedy odkrycie zostało upublicznione, główny badacz zespołu, prof. Michel Brunet z Uniwersytetu w Poitiers we Francji, zasugerował, że Sahelantrop poruszał się w pozycji wyprostowanej ze względu na sposób noszenia głowy. Nazwał ten gatunek „przodkiem całej ludzkości”.Inni naukowcy byli mniej przekonani co do przynależności Sahelantropa do linii ludzkiej. A bez większej liczby kości, zwłaszcza z dolnej części ciała, trudno było ustalić, jak się poruszał. Później odkryto częściową kość udową i kości przedramienia Sahelantropa, ale nie rozstrzygnęły one sporu: naukowcy nadal nie byli zgodni co do tego, czy należała ona do człowieka poruszającego się w pozycji pionowej.Czytaj także: „Śmieciowe DNA” pod kontrolą naukowców. Przełomowe badanieW ramach najnowszych badań Williams i jego współpracownicy postanowili ponownie zbadać kość udową i przedramienia, stosując nowe techniki, porównując ich rozmiar, proporcje i trójwymiarowe kontury z kośćmi znanych hominidów i małp człekokształtnych. Jedna cecha w szczególności przykuła ich uwagę: guzek na kości udowej Sahelantropa.„To punkt przyczepu największego i najmocniejszego więzadła w naszym ciele” – powiedział Williams. Badacz dodał, że „kiedy siedzimy, to więzadło jest luźne, a kiedy stoimy, napina się. Zapobiega ono opadaniu tułowia do tyłu lub na boki podczas chodzenia, więc jest to naprawdę ważna adaptacja do chodzenia dwunożnego. O ile wiem, zostało to zidentyfikowane tylko u dwunożnych hominidów”.