Oszustwa, uprowadzenia, sutenerstwo. Dziennik „Le Parisien” podał w piątek wieczorem, że właściciel baru w Crans-Montanie, gdzie w noc sylwestrową wybuchł tragiczny pożar, był przed laty znany francuskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Mężczyzna i jego żona, z którą prowadził ten lokal, są obywatelami Francji. „Le Parisien” podał, że 30 lat temu mężczyzna był znany wymiarowi sprawiedliwości w związku ze sprawami dotyczącymi sutenerstwa, a przed dwudziestu laty został aresztowany w Sabaudii w związku ze sprawą dotyczącą oszustwa i uprowadzenia. Jednakże – jak dodał dziennik – źródło policyjne powiedziało, że mężczyzna nie działał potem w przestępczości zorganizowanej.Pożar w szwajcarskim kurorcie Crans-MontanaGazeta zaznaczyła, że właściciele lokalu zostali przesłuchani po pożarze jedynie w charakterze osób wezwanych do udzielenia informacji. Kobieta przebywała w czasie pożaru w barze i została ranna.Czytaj także: Sylwester pod znakiem zamieszek i pożarów. Spłonął zabytkowy kościółMężczyzna wypowiedział się po tragedii dla mediów szwajcarskich, wyjaśniając m.in., że lokal był trzy razy kontrolowany w ciągu ostatnich 10 lat. W pożarze zginęło około 40 osób, a 119 zostało rannych.