Kacper Bass miał 28 lat. W sylwestra w szpitalu zmarł Kacper Bass, ps. Francuz. Walczył w Ukrainie od października 2022 roku. – Za to, co zrobił „Francuz”, powinien otrzymać medal „Bohatera Ukrainy” – mówi jeden z walczących z nim Polaków. Żołnierz był jednym z najbardziej doświadczonych polskich ochotników walczących przeciwko rosyjskiej agresji. Do zranienia doszło, gdy „Francuz” przebywał w bunkrze na pozycjach frontowych. Kompani z rozpoznawczo-uderzeniowej grupy Rug Hamlet wskazują, że przyczyną mogło być uderzenie artyleryjskie, atak drona lub wrzucony do bunkra granat. W środku znajdowały się także materiały wybuchowe i butle gazowe, co spotęgowało skalę obrażeń.Kim był „Francuz”, czyli polski żołnierz Kacper Bass?„Mogła to być artyleria, dron, lub ktoś mógł wrzucić granat do ich bunkra. W jego wnętrzu znajdowały się dodatkowo amunicja, granaty, butle gazowe” – relacjonują koledzy poległego Polaka w rozmowie z Onetem.Kacper Bass walczył po stronie Ukrainy od października 2022 roku. Uczestniczył m.in. w walkach o Donbas oraz na terytorium rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego. Był wielokrotnie ranny. Został odznaczony medalem „Za męstwo” i Krzyżem „Za odwagę”. – Za to, co zrobił „Francuz”, powinien otrzymać medal „Bohatera Ukrainy” – uważa jeden z walczących z nim polskich żołnierzy o pseudonimie „Hagrid”.Swój pseudonim „Francuz” otrzymał w związku z jego wcześniejszą służbą w Legii Cudzoziemskiej, do której wstąpił jako nastolatek.Zobacz także: Ciało dziecka pod gruzami. Rosjanie celowali w cywilów