Powstanie w Indiach trwa niemal 60 lat. W sobotę nad ranem doszło w Indiach do pierwszych w tym roku starć rządowych sił bezpieczeństwa z maoistowską partyzantką. To efekt nasilenia ofensywy wojska w regionie Bastar. Zginęło 14 rebeliantów. Spośród czternastu maoistów, 12 zginęło w Sukmie, a dwóch w Bidżapurze. Liczba ta prawdopodobnie wzrośnie, ponieważ siły bezpieczeństwa wciąż monitorują ten obszar.Maoiści w Indiach, znani jako Naksalici, to członkowie nielegalnej Komunistycznej Partii Indii (maoistowskiej) – CPI(M) – oraz powiązane z nią grupy zbrojne, dążące do obalenia rządu indyjskiego poprzez długotrwałą wojnę ludową i ustanowienie komunizmu, inspirując się ideologią Mao Zedonga. Są największym zagrożeniem bezpieczeństwa wewnętrznego Indii, działając w wielu wschodnich i środkowych stanach, często przejmując kontrolę nad obszarami wiejskimi. Do pierwszego starcia wojsk rządowych i partyzantów doszło w rejonie Kistaram w dystrykcie Sukma. Siły bezpieczeństwa nie działały w ciemno, ale prowadziły operację poszukiwawczą opartą na konkretnych danych wywiadowczych. Podczas przeczesywania lasu, grupa została ostrzelana przez maoistów. Doszło do intensywnej wymiany ognia. Wśród zabitych przywódcy maoistówWedług nieoficjalnych informacji, wśród zabitych był Sachin Mangdu jeden z czołowych przywódców maoistów.Istnieją również doniesienia, że w tym starciu zginął dowódca maoistowski odpowiedzialny za zabójstwo miejscowego nadinspektora policji (ASP) Akasha Girpunje w Koncie.Siły bezpieczeństwa zabezpieczyły na miejscu zdarzenia karabiny AK-47 i INSAS. Zobacz także: Krwawy zamach w Indiach. W imię komunistycznych ideiDo kolejnego starcia doszło w Bidżapur, gdzie armia zabiła dwóch maoistów i zabezpieczyła jeden karabin SLR oraz broń kalibru 12 mm.Powstanie maoistowskie w Indiach trwa od 1967 roku. Rebelianci, nazywani naksalitami, są w większości zbuntowanymi chłopami, działają głównie we wschodniej i środkowej części kraju. W ubiegłym roku w starciach z siłami bezpieczeństwa w tym stanie zginęło łącznie 285 maoistów.