USA zaatakowały Wenezuelę. Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona zostali schwytani i wywiezieni z kraju – poinformował amerykański przywódca Donald Trump kilka godzin po rozpoczęciu operacji militarnej przeciwko Wenezueli. „Stany Zjednoczone Ameryki przeprowadziły z powodzeniem zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej przywódcę, prezydenta Nicolasa Maduro, który wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju” – czytamy we wpisie Donalda Trumpa na platformie Truth Social.Więcej szczegółów Trump ma przedstawić na konferencji prasowej w Mar-a-Lago jeszcze w sobotę, około godz. 17 czasu polskiego.W Caracas nie wiedzą, co dzieje się z Maduro– Nie znamy miejsca pobytu prezydenta Nicolása Maduro ani pierwszej damy Cilii Flores. Żądamy od rządu prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa natychmiastowych dowodów na to, że prezydent Maduro i pierwsza dama żyją – podkreśliła wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez. Christopher Landau, zastępca sekretarza stanu USA, poinformował, że Maduro zostanie osądzony. „Nowy świt dla Wenezueli! Nie ma już tyrana. Teraz wreszcie odpowie za swoje zbrodnie” – napisał na platformie X.Amerykańskie władze nie uznają Maduro za prawowitego przywódcę Wenezueli i zarzucają mu kierowanie grupą przestępczą przemycającą narkotyki do Stanów Zjednoczonych. Reżim w Caracas zaprzecza.Atak USA na WenezuelęW sobotę około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w stolicy Wenezueli słychać było kilka eksplozji i nisko przelatujące samoloty. Rząd wenezuelski oskarżył o ataki USA. Amerykańska stacja CBS News podała, powołując się na przedstawicieli władz USA, że prezydent tego kraju Donald Trump wydał rozkaz w sprawie ataków.Również Agencja Reutera, cytując wypowiedź amerykańskiego urzędnika, potwierdziła, że USA odpowiadają za ataki na cele w Caracas.Wcześniej prezydent Nicolas Maduro w oficjalnym komunikacie potępił, jak to ujął, agresję militarną ze strony Stanów Zjednoczonych i ogłosił na całym terytorium kraju stan zewnętrznego zagrożenia. Według władz w Caracas ataki miały objąć stolicę oraz sąsiednie stany Miranda, Aragua i La Guaira.Czytaj więcej: „Wenezuela ma ogromne złoża ropy. Dla Trumpa to ważny komponent”