Wyborcza ofensywa. Kandydat Alternatywy dla Niemiec (AfD) na premiera Saksonii-Anhalt Ulrich Siegmund zapowiada głęboką przebudowę struktur państwowych w landzie. Wśród jego propozycji znalazły się m.in. likwidacja części ministerstw, ograniczenie instytucji publicznych oraz odejście od obecnego modelu obowiązku szkolnego. Niemiecki dziennik „Die Welt” opisuje programowe zapowiedzi Ulricha Siegmunda, który jest czołowym politykiem Alternatywy dla Niemiec w Saksonii-Anhalt i kandydatem ugrupowania na urząd premiera landu w wyborach w 2026 r.Mniej ministerstw i urzędówSiegmund zapowiada daleko idącą redukcję administracji. W jego ocenie obecna struktura rządu landowego jest zbyt rozbudowana i kosztowna. AfD po ewentualnym przejęciu władzy miałaby dążyć do połączenia resortów lub całkowitej likwidacji części z nich, a także do ograniczenia działalności wybranych agencji i instytucji publicznych.Jako przykłady polityk wymienia landowe instytucje zajmujące się polityką energetyczną i klimatyczną, które – jego zdaniem – nie przynoszą realnych korzyści mieszkańcom regionu.Reforma mediów publicznychKolejnym elementem programu jest zapowiadana reforma mediów publicznych. Siegmund chce ograniczenia liczby publicznych kanałów do maksymalnie dwóch i nadania im wyłącznie charakteru informacyjnego. Według polityka miałoby to oznaczać rezygnację z publicystycznych komentarzy i treści, które AfD uznaje za politycznie zaangażowane.Kontrowersyjny pomysł dotyczący szkółNajwięcej emocji budzą jednak propozycje dotyczące edukacji. Jak opisuje „Die Welt”, Siegmund opowiada się za odejściem od obecnego modelu obowiązku szkolnego. W zamian miałby zostać wprowadzony tzw. obowiązek edukacyjny, który dawałby rodzicom większą swobodę w wyborze formy kształcenia dzieci.Polityk argumentuje, że rozwiązanie to pozwoliłoby lepiej dostosować edukację do indywidualnych potrzeb uczniów. Krytycy zwracają jednak uwagę, że brak szczegółów dotyczących wdrożenia takich zmian rodzi poważne wątpliwości co do ich skutków społecznych.Ostra krytykaZapowiedzi Siegmunda spotkały się z ostrą reakcją innych partii. Politycy CDU i SPD ostrzegają, że realizacja programu AfD mogłaby doprowadzić do destabilizacji funkcjonowania landu i osłabienia kluczowych usług publicznych. Przeciwnicy AfD przypominają, że partia znajduje się pod obserwacją służb ochrony konstytucji, a jej niektóre struktury regionalne zostały uznane za skrajnie prawicowe.Wysokie poparcie w sondażachMimo kontrowersji Alternatywa dla Niemiec notuje w Saksonii-Anhalt bardzo wysokie wyniki sondażowe. Jak podaje „Die Welt”, w części badań AfD może liczyć na około 40 proc. poparcia, wyraźnie wyprzedzając CDU. Jeśli taki trend się utrzyma, Ulrich Siegmund może stanąć przed realną szansą zostania pierwszym w historii premierem landu wywodzącym się z tej partii, a kampania przed wyborami w 2026 r. zapowiada się jako jedna z najbardziej napiętych w historii regionu.Czytaj też: Bundestag wezwał do budowy pomnika polskich ofiar wojny. Opór AfD