Tel Awiw realizuje brutalny plan wobec Palestyny. Izrael konsekwentnie realizuje zapowiedziany wcześniej plan eliminacji państwa palestyńskiego. Władze w Tel Awiwie wprowadziły ograniczenia dla organizacji humanitarnych pomagających w Strefie Gazy i zatwierdziły budowę kolejnych, nielegalnych osiedli na Zachodnim Brzegu. Sa Nur to miejscowość w północnej części regionu Samaria na Zachodnim Brzegu, która była ewakuowana w 2005 roku. Izraelska Wyższa Komisja Planowania Agencji Administracji Cywilnej wydała w środę (31 grudnia 2025 roku) wstępną zgodę na jej „reaktywację”. Ma tam powstać 126 domów.Izrael „wykorzenia hańbę wygnania”Oprócz Sa Nur zlikwidowano w tym samym czasie także trzy inne osiedla – Ganim, Kadim, Homesh. Odbywało się to wówczas w ramach realizacji planu pokojowego. Teraz po tych umowach nie ma już śladu, a tendencje w rządzie izraelskim są dokładnie odwrotne.– Wykorzeniamy hańbę wygnania z północnej Samarii i na nowo zasiedlamy Ziemię Izraela – powiedział Bezalel Smotrich, po uzyskaniu wstępnej zgody na budowę. „Times of Israel” zwrócił uwagę, że polityk użył biblijnej nazwy północnej części Zachodniego Brzegu. Zobacz także: Brutalny atak na Zachodnim Brzegu. Osadnicy ranili palestyńskie niemowlęSmotrich od dawna prowadzi krucjatę przeciw Palestyńczykom. Wcześniej (2019-2020) był ministrem transportu. Obecnie, oprócz zarządzania resortem finansów, pełni on też funkcję ministra obrony. Dzięki temu ma najwyższą władzę nad administracją cywilną, która kontroluje wszystkie sprawy na Zachodnim Brzegu, w tym planowanie osiedli i zatwierdzanie ich budowy. Smotrich wykorzystał te uprawnienia, aby w ciągu ostatnich trzech lat znacznie zwiększyć budowę i rozbudowę osiedli.Już 174 nielegalne osiedlaPod koniec grudnia 2025 roku generał dywizji Avi Bluth, szef Centralnego Dowództwa Sił Obronnych Izraela, zatwierdził nową jurysdykcję graniczną nad Homesh. Jes to jeden z kroków w kierunku wyrażenia przez rząd Benjamina Netanjahu zgody na ponowne ustanowienie osady.Bluth zatwierdził również jurysdykcje graniczne dla kolejnych siedmiu osad, które były albo nowo zatwierdzonymi osiedlami, albo istniejącymi nielegalnymi zasiedleniami.– Rozwijamy faktyczną suwerenność na tym terenie (nad Zachodnim Brzegiem – przyp. red.), aby zapobiec jakiejkolwiek możliwości utworzenia państwa arabskiego w Judei i Samarii – mówił Smotrich.Zobacz także: Żydowscy osadnicy zabili Palestyńczyków na okupowanym Zachodnim BrzeguOkupacja Zachodniego BrzeguIzrael okupuje Zachodni Brzeg od 1967 roku. Przemoc na tym terytorium palestyńskim wybuchła wraz z wojną w Strefie Gazy, wywołaną 7 października 2023 roku bezprecedensowym atakiem palestyńskiego Hamasu na Izrael.Od tej daty ponad tysiąc Palestyńczyków, w tym cywile i żołnierze, zginęło na Zachodnim Brzegu z rąk izraelskich żołnierzy lub osadników. Jednocześnie, według oficjalnych danych izraelskich, co najmniej 44 Izraelczyków, w tym cywile i żołnierze, zginęło tam w palestyńskich atakach lub podczas izraelskich nalotów wojskowych.Oprócz Jerozolimy Wschodniej, ponad 500 tys. Izraelczyków żyje na Zachodnim Brzegu, w osiedlach, które ONZ uznaje za nielegalne na mocy prawa międzynarodowego, pośród około trzech milionów Palestyńczyków. Organizacja wskazuje, że osadnictwo jest sprzeczne między innymi z IV konwencją genewską. Mimo to Izrael niszczy domu Palestyńczyków pod nowe, nielegalne osiedla.Obecny rząd w ciągu trzech lat rozwija zasiedlanie tych terenów w niespotykanym dotąd tempie, zakładając, legalizując lub wszczynając procedury legalizacyjne 69 nowych osiedli. Według organizacji Peace Now, w trakcie kadencji obecnego rządu powstały łącznie 174 nielegalne osiedla.Izrael walczy z terrorystami w organizacjach humanitarnychZ początkiem tego roku izraelskie władze praktycznie wyeliminowały wsparcie organizacji humanitarnych w Strefie Gazy. Trzydzieści siedem organizacji pozarządowych działających tam w ciągu 60 dni musi się wycofać, jeśli nie spełni nowych, rygorystycznych przepisów, które obejmują obowiązek ujawniania danych osobowych swoich pracowników.Dyplomaci, pracownicy tych organizacji twierdzą, że będzie to miało „katastrofalne” konsekwencje dla pomocy na zdewastowanym palestyńskim terytorium i narazi życie mieszkających tam ludzi na „bezpośrednie ryzyko”.Zobacz także: Izrael niszczy budynki organizacji ONZ. Te pomagały uchodźcomIzraelskie ministerstwo do spraw diaspory, które stoi za tymi drastycznymi decyzjami stwierdziło w oświadczeniu, że środki te mają na celu uniemożliwienie zatrudniania przez organizacje pozarządowe personelu mającego powiązania z organizacjami ekstremistycznymi. Działania te są konieczne, aby mieć pewność, że Hamas nie będzie wykorzystywał pomocy międzynarodowej.Tel Awiw wielokrotnie twierdził, że Hamas systematycznie przeznaczał dostawy pomocy humanitarnej na cele wojskowe lub polityczne oraz infiltrował organizacje pomocowe, ale przedstawił ograniczone dowody na poparcie tych zarzutów.Wśród innych kontrowersyjnych działań Izraela jest odcięciu dopływu wody i prądu do placówek Agencji Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA). Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres ostrzegł, że jest to naruszenie ochrony Organizacji i utrudnianie pomocy dla Palestyńczyków.