Uratowana przez słowackich ratowników. O pomoc dla kobiety zwrócili się do słowackich ratowników z Horskiej Zachrannej Służby (HZS) ratownicy GOPR. Do poszkodowanej wyruszyło siedmiu ratowników górskich. Jak relacjonuje HZS, po dotarciu na miejsce zastano turystkę wyczerpaną, wychłodzoną i przemarzniętą. Ratownicy udzielili Polce pierwszej pomocy, zabezpieczając ją przed dalszym wychłodzeniem. Następnie kobieta została przetransportowana za pomocą pojazdu terenowego na dół. Akcja ratunkowa zakończyła się o godzinie 3 rano.W nocy ze środy na czwartek na Babiej Górze panował silny wiatr, niska temperatura oraz intensywne opady śniegu, co znacznie utrudniało poruszanie się i zwiększało ryzyko wychłodzenia organizmu.Apel ratowników do turystów. Zagrożenie lawinowe w górachRatownicy górscy przypominają, że w górach warunki mogą gwałtownie się zmieniać, zwłaszcza zimą. Niskie temperatury, silny wiatr, śnieg i ograniczona widoczność zwiększają ryzyko wypadków – przestrzegają.„Przecenianie własnych sił, brak odpowiedniego sprzętu, ignorowanie prognoz pogodowych oraz źle zaplanowany czas wędrówki mogą zagrozić nie tylko zdrowiu i życiu turystów, ale także bezpieczeństwu ratowników” – przypominają słowaccy ratownicy.W środę wieczorem ogłoszono pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego w rejonie Babiej Góry.Czytaj także: Wybuch w luksusowym kurorcie. Dziesiątki ofiar śmiertelnych