Janowicz nie wziął się znikąd

aktualizacja: 14:38 wyślijdrukuj
fot
1

Jurek nie pojawił się znikąd. Środowisko tenisowe od dawna wiedziało, że to perspektywiczny zawodnik.

To, co Jurek Janowicz zrobił w Paryżu, to niesamowita niespodzianka, ale nie możemy mówić, że jest to zawodnik, który pojawił się nagle. Bo przecież wygrał w tym roku challengery i wygrywał także grę w debla.

To, że Jurek Janowicz jest perspektywicznym zawodnikiem i ma potencjał, to w środowisku, wiedziano już od dawna. Ma nieprawdopodobne warunki fizyczne, niesamowity serwis i bardzo duże czucie, a ponadto potrafi zmienić rytm gry. Mam nadzieję, że teraz uda mu się znaleźć sponsora. Apeluję tu do wszystkich, że warto inwestować w sport, jakim jest tenis, bo po siostrach Radwańskich, Jurku i deblu Frystenberg-Matkowski widać, że mamy świetnych ambasadorów tego sportu.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że tenis jest takim sportem, w którym, jeżeli rodzina nie jest w stanie zainwestować pewnych środków, to nie ma, co marzyć o sporcie wyczynowym. A państwo nie jest w stanie pomóc w takim stopniu, aby to było w miarę satysfakcjonujące. Trzeba pomyśleć o tym, aby wspierać tych młodych tenisistów, którzy są utalentowanymi i perspektywicznymi zawodnikami.

Jan Stański, portal love4tennis.pl

Wybrane dla Ciebie