Są zarzuty dla znanych showmanów

Jakub W. i Michał F.(fot. flickr.com/Slawek's)

Prokuratura postawiła dziennikarzom Jakubowi W. i Michałowi F. zarzuty znieważenia z powodów narodowościowych – dowiedział się portal tvp.info. Grozi im do trzech lat więzienia. Sprawa ma związek z żartami showmanów z Ukrainek w jednym z czerwcowych programów Radia Eska Rock.

Fakt postawienia zarzutów potwierdziła portalowi tvp.nfo Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że Michał F. dostał zarzut w piątek. Złożył krótkie wyjaśnienia. Jakub W. zarzut usłyszał wczoraj. Odmówił składania wyjaśnień.

W czerwcowym programie Radia Eska Rock dziennikarze rozmawiali o meczu Ukrainy podczas Euro. Jakub W. mówił m.in., że „zachował się jak prawdziwy Polak” i „wyrzucił swoją Ukrainkę”. Michał F. dodał: „ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę” oraz „powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił”. Słowa wywołały oburzenie w Polsce i na Ukrainie. Protestowało ukraińskie MSZ. W ocenie polskiego MSZ wypowiedzi te były „skandaliczne i chamskie”.

Zarząd radia przeprosił wszystkich, którzy poczuli się urażeni. Dyrektor programowy radia Marcin Bisiorek tłumaczył, że „nie było naszym zamiarem obrażanie honoru ani godności narodu ukraińskiego, do którego mamy wielki szacunek”. Wyrażając „głębokie ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacją”, wyjaśniał, że audycja ma charakter satyryczny, a prezenterzy często wcielają się w różne role, aby obnażyć i wyśmiać małostkowość niektórych Polaków oraz krzywdzące schematy, którymi się kierują. Potem jednak program zdjęto z anteny.

W czerwcu prokuratura śledztwo wszczęła z urzędu, a podstawą prawną śledztwa jest artykuł 257 Kodeksu karnego, który przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3 dla tego, kto „publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości”.

Zobacz więcej