Strona główna » Informacje » Polska
Kielce, Katowice, Wrocław, Łódź...

Uliczne protesty przeciwko ACTA

Autor: ap, pszl, kaien; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
23:08
25.01.2012
24 osoby zatrzymała policja w Kielcach po demonstracji w sprawie ACTA. Protest zakończył się blokadą skrzyżowania w centrum miasta i uszkodzeniem kilku samochodów. Jeden policjant trafił do szpitala. W manifestacji pod Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim uczestniczyło – według policji – około 700 osób. Protestowano także m.in. w Łodzi, Katowicach, Szczecinie i Wrocławiu oraz w Krakowie, gdzie przyszło najwięcej – 15 tys. osób.
fot.
Protest przeciwników ACTA odbył się przed gmachem świętokrzyskiego urzędu wojewódzkiego w Kielcach (fot. PAP/Piotr Polak)
Kielce

Po zakończeniu manifestacji protestujący nie rozeszli się. Część z nich – ok. 200 osób w wieku gimnazjalnym – przez ok. dwie godziny utrudniało ruch na pobliskim skrzyżowaniu w centrum miasta.

Młodzi ludzie blokowali drogę, zatrzymywali auta. Obrzucili kamieniami m.in. wóz transmisyjny Radia Kielce. Policja interweniowała przed godz. 18, spychając ich ze skrzyżowania. Według Kamila Tokarskiego z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji, uszkodzono cztery prywatne samochody.

Wcześniej młodzi ludzie manifestowali przed urzędem. Wśród protestujących byli m.in. kibice Korony Kielce, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, ale także dzieci wyglądające na 10-12 lat. Protestujący mieli transparenty z hasłami: „To nie PRL. Nie chcemy powtórki 13.12.1981”, „Myślicie, że jesteśmy tylko w internecie? Nie, jesteśmy wszędzie”; krzyczeli: „Nie dla ACTA”, „Precz z cenzurą”, „Precz z komuną”, „Precz z brukselską okupacją”. Wznosili wulgarne hasła pod adresem premiera Donalda Tuska.

Delegacja protestujących spotkała się z wicewojewodą świętokrzyskim Beatą Oczkowicz i obiecała jej przekazać w ciągu kilku dni swoje postulaty.

Łódź

Policja interweniowała także w Łodzi, gdzie w dwóch demonstracjach wzięło udział ponad 2,5 tys. osób. Już po oficjalnej manifestacji ponad stuosobowa grupa została przed budynkiem władz samorządowych; najpierw wznoszono okrzyki przeciw ACTA, rządowi i Unii Europejskiej a później obrzucono magistrat jajkami. Kilkukrotne apele policji wzywające do rozejścia się nie przyniosły skutku. Demonstracja zakończyła się dopiero, gdy w kierunku grupy ruszył osłaniany tarczami oddział policji. Do użycia siły jednak nie doszło.

Część demonstrantów uciekła; policja zatrzymał 54 osoby, które po wylegitymowaniu zostały zwolnione do domu. Do komisariatu Łódź-Śródmieście przewieziono jedynie dwóch 14-latków, którzy rzucali jajkami. Po obu muszą się zgłosić rodzice.

Katowice

Według szacunków policji, katowicka demonstracja zgromadziła ok. 800 osób. Po zakończeniu wiecu przed gmachem Urzędu Wojewódzkiego grupy protestujących rozpoczęły przemarsz w kierunku ścisłego centrum Katowic. Ok. 400 demonstrantów przeszło na rynek, a stamtąd przed halę „Spodka”, skąd dotarli na deptak przy ul. Stawowej, wznosząc antyrządowe hasła.

Potem demonstranci poszli na katowicki Plac Wolności. Krzyczeli m.in. „Precz z komuną”, „Rewolucja, rewolucja”, „Katowice nie dla ACTA” i „Nie oddamy internetu”. Podskakując wołali: „Kto nie skacze, ten za Tuskiem” albo „Kto nie skacze, ten za ACTA”. Część demonstrantów zasłoniła twarze szalikami lub papierowymi maskami. Na widocznych podczas wiecu przed urzędem transparentach znalazły się hasła w rodzaju: „ACTA wie, że paczysz”. Skandowano m.in. „Wolność, wolność”, „Ostatnia kadencja”, „Wolność słowa”, „Precz z komuną” czy „Kto się sprzedał?”. Demonstrację – jeszcze zanim przerodziła się w niezapowiedzianą uliczną manifestację – wsparła śląsko-dąbrowska Solidarność – kilkudziesięciu związkowców miało związkowe transparenty; protestujący skandowali też przez chwilę nazwę związku.

Mniej liczne demonstracje odbyły się w środę m.in. w Sosnowcu i Częstochowie.
fot.
Demonstracja w Gorzowie Wielkopolskim (fot. PAP/Lech Muszyński)
Kraków

Największa manifestacja odbyła się w Krakowie. Uczestniczyło w niej - według danych policji – około 15 tys. osób. Była nielegalna, jednak jej organizatorzy twierdzili, że uczestnicy dziali na podstawie prawa o spontanicznym zgromadzeniu. Demonstranci przemaszerowali przez Rynek Główny i ulicami Starego Miasta. W województwie małopolskim ok. tysiąca osób demonstrowało też w Tarnowie, a ponad 100 – w Limanowej.

Wrocław

We Wrocławiu przed urzędem wojewódzkim zebrało się ponad 5 tys. osób, głównie licealiści i studenci. Później przeszli na wrocławski Rynek. Po drodze zatrzymali się przed siedzibą Platformy Obywatelskiej, gdzie krzyczeli „Z nami nie wygracie”.

Gdynia

Około 1,5 tys. osób – zdaniem policji – a 2 tys. – według organizatorów – wzięło udział w gdyńskim proteście. Przed urzędem miasta zjawili się głównie młodzi ludzie z przyczepionymi do kurtek kartkami „Tusk nie zamknie mi ust”.

Po demonstracji część uczestników wyruszyła pieszo do Sopotu, by urządzić podobny protest przed domem premiera Donalda Tuska. Około 400 ludzi przybyło na miejsce ok. godz. 21:30 i skandowało m.in. „Precz z cenzurą”, „Nie dla ACTA”, „Dymisja dla Tuska”.

Manifestacja przed domem premiera była nielegalna, bo władze miasta nie wydały na nią zgody argumentując, że organizatorzy zbyt późno o nią wystąpili. Policja jednak nie zdecydowała się na przerwanie protestu, funkcjonariusze pilnowali tylko, by nie doszło do nieprzewidzianych zdarzeń.

Spokojny przebieg w innych miastach

Spokojny przebieg miały demonstracje w innych miastach. Uczestnicy kilku manifestacji mieli zaklejone usta taśmami z napisem „ACTA” oraz wykrzykiwali bojkotujące hasła i nieśli transparenty. W kilku miastach zbierano podpisy pod petycją o odrzucenie umowy ACTA lub referendum.

W Bydgoszczy i zgromadziły się na Placu Wolności prawie trzy tysiące osób, podobnie w Szczecinie. W Toruniu wokół pomnika Mikołaja Kopernika na Rynku Staromiejskim w Toruniu pojawiło się ponad 2,5 tys. osób. Manifestanci zorganizowali się także w Bielsku-Białej, Gdyni, Białymstoku, Olsztynie, Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim, Częstochowie, Sosnowcu i Radomiu.

Warszawa – protest przełożony

W stolicy przed Pałacem Prezydenckim zgromadziło się kilkadziesiąt osób, demonstracja została jednak przełożona na pojutrze, ponieważ organizatorzy nie uzyskali zgody na zgromadzenie. Jeden z inicjatorów protestu Grzegorz Ruszkowski powiedział, że osobom zgromadzonym przed Pałacem Prezydenckim przypomina, iż legalna manifestacja odbędzie się w piątek.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako „porozumienie przeciw obrotowi podróbkami”, dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.
 
 
 
...
 

Na forum

Nie wiem, jak Was, ale ale mnie informacja o tym,...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: