Kręcina broni się i pozywa

aktualizacja: 20:41 wyślijdrukuj
fot
Kręcina zapowiedział złożenie doniesienia do prokuratury przeciwko Grzegorzowi Kulikowskiemu, który finansował kampanię Grzegorza Laty przed wyborami w 2008 roku (fot. arch. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Prawdopodobnie w poniedziałek złożę doniesienie do prokuratury przeciwko Grzegorzowi Kulikowskiemu – zapowiedział sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina. – Podczas jednego ze spotkań powiedziałem mu: „Grzesiu, jak tylko dostaniemy te łapówki, na pewno się z tobą podzielimy. Wiedziałem, że wszystko nagrywa – dodał sekretarz.

– Z ust szefa komisji rewizyjnej (Janusz Hańderek) nie padło dziś nazwisko, które powinno paść. Jest człowiek, który szantażuje związek od kilku lat, szantażuje władze, pracowników, wszystkich, którzy mają coś wspólnego z PZPN. Gdyby teraz poprosić o podniesienie ręki, praktycznie każdy pracownik uniesie ją... Człowiek, który najpierw był sponsorem związku, potem otrzymał takie uprawnienia, żeby być prawie najważniejszą osobą w związku – powiedział Kręcina.

Sekretarz Związku dodał, że z osobą tą „toczy określoną grę, od dwóch, może trzech lat. – Jestem tak samo szantażowany, również z powodów prywatnych – poinformował Kręcina w trakcie piątkowego walnego zgromadzenia sprawozdawczego w Warszawie.

– Według domniemań pana Kulikowskiego, każdy kto pracuje w związku na stanowisku, musi brać łapówki. Ten temat dominuje w jego relacjach, sugeruje pracownikom, że szefowie na pewno biorą. Podczas jednego ze spotkań powiedziałem Kulikowskiemu: „Grzesiu, jak tylko dostaniemy te łapówki, na pewno się z tobą podzielimy. Wiedziałem, że wszystko nagrywa” – przyznał sekretarz generalny PZPN, który prowadził obrady.

Kręcina zapowiedział złożenie doniesienia do prokuratury przeciwko Grzegorzowi Kulikowskiemu (finansował kampanię Grzegorza Laty przed wyborami w 2008 roku).

– Gra, którą z nim prowadzę, z prywatnej przerodziła się w służbową. O wszystkich szczegółach mogę poinformować prokuraturę. Miałem już wniosek przygotowany, ale za namową niektórych kolegów, zostawiłem go ad acta. Ale w poniedziałek, jeśli tylko wszystko na to pozwoli, przedstawię doniesienie do prokuratury, nie tylko o szantażu. Jeśli chodzi, o przetarg na zakup działki, tak czystego przetargu w PZPN nie było. Trwał ponad rok – podkreślił Kręcina.

Wybrane dla Ciebie