Lato skorumpowany? CBA bada sprawę

aktualizacja: 20:39 wyślijdrukuj
Grzegorz Lato musi zmierzyć się z zarzutami (fot. PAP/Leszek Szymański)

CBA analizuje już nagrania, które dostało od minister sportu i turystyki Joanny Muchy. Wcześniej grupa działaczy PZPN zarzuciła Grzegorzowi Lacie korupcję. Dowodem ma być m.in. film nagrany z ukrytej kamery. – Mam czyste sumienie – odpiera zarzuty prezes Związku. Na walnym zgromadzeniu delegatów PZPN działacze złożyli wniosek o odwołanie prezesa, ale nie wprowadzono go do porządku obrad. Większość stanęła murem za Latą.

Na ujawnionym w piątek przez część działaczy PZPN-u nagraniu widać rozmowę, która odbywa się w gabinecie prezesa PZPN pomiędzy Latą, a innym mężczyzną (rozmówcy nie widać). Rozmowa dotyczy nowej siedzibę PZPN. Nagranie jest datowane na 14 stycznia 2010 roku.

Rozmowa z ujawnionego nagrania

Mężczyzna: „A co z siedzibą? Rozmawiałeś z nim?”

Lato przywołuje rozmowę z innym mężczyzną: „O czym chcesz ze mną porozmawiać?” W odpowiedzi usłyszał: „Jak coś to ja bym załatwił tyle”

Mężczyzna w gabinecie: „Jedynkę?”

Lato: „Tak”

Mężczyzna: „Może głupiemu to powiedzieć”

Lato relacjonuje: „Wiesz, tego. Ja mówię – słuchaj, ile oni tam mają wyliczone. Ja mówię – to ja powiem ci tak między nami ... jakie chodzą ceny. Od 5 do 10 proc.”

Mężczyzna: „To jest oszust. On proponuje ci bańkę, a k...a sam chce skasować trzy. Mam nadzieję, że mu tego nie puścisz tak łatwo”

Lato:„Nie, ja...”

„To manipulacja”

– Mam czyste sumienie i nic sobie do zarzucenia – przyznał prezes PZPN Grzegorz Lato, odpierając zarzuty korupcyjne wobec niego przy budowie siedziby związku w warszawskim Wilanowie.

– To manipulacja w stosunku do mojej osoby. W każdej chwili jestem do dyspozycji. Jeśli chodzi o sprawy działki i siedziby, powiedziałem, że decyzje podejmie zarząd i za kilka dni będzie informacja, kto wygrał. Były przecież powołane specjalne komisje – mówił Lato podczas piątkowych obrad.
„Filmów jest więcej”

Fakt istnienia kontrowersyjnego filmu ujawnił szef Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierz Greń. Kwestia materiału zostanie poruszona podczas zjazdu delegatów.

Według części działaczy, nagrania mają dokumentować nieprawidłowości finansowe przy budowie nowej siedziby PZPN w Wilanowie. Chodzi m.in. o zakup ziemi pod inwestycję.

Materiały od informatora otrzymał Bogdan Duraj z Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.– Dostałem je dziś w nocy z informacją, by zamieścić je na portalu chojnice.com, którego jestem właścicielem. Przekazująca materiały osoba wiedziała, że jako dziennikarz nie będę musiał wyjawić od kogo je otrzymałem – powiedział Duraj.

Gdy przesłuchałem, co tam jest, doszedłem do wniosku, że tym muszą zająć się służby – mówił działacz. Zaznaczył też, że otrzyma od informatora poszerzone wersje nagrań. Dodał, że z materiałów wynika iż chodzi o kwotę miliona złotych, lecz nie wiadomo, kto i dokładnie za co miałby ją otrzymać.

Na nagraniach widać gabinet prezesa, konkretnie jego biurko i krzesło. W materiałach przez moment widać postać samego Laty. W udokumentowanych dyskusjach, miał brać udział również sekretarz generalny związku Zdzisław Kręcina i informator działacza z Pomorza. Rozmowy były nagrywane również w kawiarni.

Przekazałem płytę do ministerstwa sportu, którego przedstawiciele już o wszystkim wiedzą – dodał Duraj.

– Tych filmów jest więcej, ale w piątek mogliśmy opublikować tylko jeden. Od informatora wiem, że są jeszcze mocniejsze, ale nie wiem, ile jest w tym prawdy. Uważam, że Lato i Kręcina powinni złożyć rezygnację z pełnionych funkcji, choć przypuszczam, że tego w piątek nie zrobią – powiedział.

Bogdan Duraj twierdzi, że jego informatorem jest „osoba bardzo blisko związana z PZPN”. – Aż się za głowę złapałem, gdy zobaczyłem zawartość teczki ze skserowanymi przez nią dokumentami. Sama jest w stanie obalić związek. Widziałem m.in. umowę ze Sportfive, PZPN pozbył się wszystkich praw do reprezentacji, nie może sam negocjować. Sądzę, że cała sprawa nie była prowokacją. Kogoś wkurzył albo Kręcina albo Lato. Może coś obiecali przed wyborami? – powiedział Duraj.

– Lato się skończyło, zaczęła się chłodna jesień – podsumował Greń, dawny współpracownik Laty, a od kilku lat w opozycji wobec prezesa.

Lato w inauguracyjnym wystąpieniu wspomniał o sprawie budowy siedziby PZPN w warszawskim Wilanowie: – Staliśmy się właścicielem działki, wybraliśmy wykonawcę, otrzymaliśmy zgodę konserwatora i niebawem otrzymamy pozwolenie na budowę. Chciałbym abyśmy w 2013 roku przenieśli się do własnej siedziby. Przy okazji tej inwestycji, pojawia się wiele pytań dotyczących jej finansowania. Zakup działki i projekt został sfinansowany ze środków UEFA, my zapłacimy dopiero w momencie ukończenia budowy. Kolejne dotacje z UEFA i FIFA będą wykorzystane na wyposażenie.

Prezes Lato otrzymał absolutorium podczas walnego zgromadzenia sprawozdawczego PZPN. Delegaci nie udzielili go aż ośmiu z 17 członków zarządu. Za udzieleniem absolutorium Lacie głosowało 28 osób, przeciw były 23, a wstrzymało się sześć.

Wybrane dla Ciebie