Pochłaniacz energii znajdzie zastosowanie

aktualizacja: 20:32 wyślijdrukuj
Lucjan Łągiewka (fot. epar.pl)

Pochłaniacz energii wymyślony przez polskiego konstruktora został ogłoszony najlepszym wynalazkiem pierwszego 10-lecia XXI wieku. Lucjan Łągiewka z Kowar pokonał kilkuset innych wynalazców z niemal całego świata. Międzynarodowe jury przy Szwedzkiej Królewskiej Akademii Nauk doceniło polskie odkrycie... sprzed trzynastu lat.

Nie ukrywam, że byłem zaskoczony, ale miałem też ogromną satysfakcję – powiedział skromnie pan Lucjan, kiedy okazało się, że pochłaniacz jest najlepszym wynalazkiem XXI wieku.

Jak działa pochłaniacz energii kinetycznej? Oto eksperyment: siedmiokilogramowy wagonik uderza w szklankę i rozbija ją na drobne kawałki Kiedy uderzy ten sam wagonik z zamontowanym pochłaniaczem energii, siłę uderzenia pochłania wirujący element.

Dwa ostanie lata były pasmem sukcesów: nagrody płynęły z całego świata. Syn Łągiewki stworzył zespół, który zachęca biznes do współpracy. W tym czasie naukowcy wciąż łamią sobie głowy, próbując opisać proces pochłaniania energii. Bez skutku.

Istnieje cały szereg zjawisk, których nie można opisać istniejącymi prawami fizyki – mówi prof. Stanisław Gumuła z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Wynalazek będzie montowany w drogowych barierach. Gdzie? To jeszcze tajemnica. Wiadomo, że zmniejszy siłę uderzenia samochodów w czasie wypadku. Będzie też chronić statki cumujące w portach.

A syn wynalazcy – Przemysław Łągiewka – zapowiada, że będzie robił wszystko, by wynalazek znalazł jak najpowszechniejsze zastosowanie.

Wybrane dla Ciebie