TYLKO U NAS

Minister ułatwi gejom małżeństwa za granicą?

aktualizacja: 16:15 wyślijdrukuj
Czy nowa inicjatywa Elżbiety Radziszewskiej to tylko „puszczanie oka” przed wyborami? (Fot. PAP/Radek Pietruszka)

Minister ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska zwróciła się do MSWiA z prośbą o zmiany w prawie, które ułatwiłyby gejom i lesbijkom zawieranie zalegalizowanych związków za granicą – ustalił portal tvp.info. Inicjatywa może budzić zdziwienie, bo minister Radziszewska nie była do tej pory ulubienicą środowisk homoseksualnych. – To tylko puszczanie oka przez wyborami – ocenia Katarzyna Piekarska z SLD.

O problemach polskich homoseksualistów, pragnących zawrzeć za granicą zarejestrowany związek albo małżeństwo jest głośno od kilku lat. Pracownicy urzędów stanu cywilnego odmawiają wydawania potrzebnych w tym celu zaświadczeń, bo zgodnie z polskim prawem małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Dla urzędników nie ma znaczenia fakt, że związek będzie zawarty poza granicami Polski, gdzie obowiązuje inne prawo.

O zmianę przepisów walczy w unijnych organach Kampania Przeciw Homofobii. Jak ustalił portal tvp.info, zyskała właśnie nowego sojusznika. Minister ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska zwróciła się do MSWiA z prośbą o zmianę rozporządzenia regulującego wydawanie zaświadczeń w USC. Chce, by urzędnicy nie pytali już o nazwisko osoby, z którą petent chce zawrzeć związek za granicą. Nie dowiedzieliby się więc, że jest homoseksualistą. Poprosiła też, by do czasu wprowadzenia stosownych zmian prawnych, resort zobligował USC do wydawania zaświadczeń.

– Pismo rzeczywiście do nas wpłynęło – informuje rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak. – Pracujemy nad stanowiskiem w tej sprawie – dodaje.

– Cieszymy się, że minister Radziszewska zajęła się problemem, który dotyka wiele osób homoseksualnych – komentuje Greg Czarnecki z Kampanii Przeciw Homofobii. – Uważamy, że działania polskich władz łamią unijne prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium praw członkowskich, bo uniemożliwiają homoseksualistom korzystanie z pełni praw w nowym miejscu zamieszczania – dodaje.

Problem w tym, że współpraca Elżbiety Radziszewskiej ze środowiskami homoseksualnymi nie układała się dotąd najlepiej. We wrześniu portal tvp.info nagłośnił kontrowersyjne tezy z jej wywiadu dla „Gościa Niedzielnego”. Powiedziała w nim, że zgodnie z prawem szkoła katolicka może odmówić zatrudnienia zadeklarowanej lesbijce. Kilka dni później na antenie TVN wytknęła swojemu rozmówcy, że jest gejem. W efekcie w kilku miastach odbyły się manifestacje w sprawie odwołania Radziszewskiej.

Dlatego poseł PiS Zbigniew Girzyński ma wątpliwości co do motywów działania Radziszewskiej. – Politycy PO ostatnio podpadali środowiskom homoseksualnym. Minister stara się to teraz nadrabiać – mówi.

– Może chodzić tylko o chęć puszczenia oka do homoseksualistów przed zbliżającymi się wyborami – zgadza się wiceprzewodnicząca SLD Katarzyna Piekarska. – Przyczyny nawrócenia się minister Radziszewskiej na właściwą drogę są jednak dla mnie drugorzędne. Powinna teraz poprzeć projekt ustawy SLD o związkach partnerskich, który będzie gotowy w ciągu dwóch miesięcy – zaznacza.

Sprawy nie chciała komentować minister Elżbieta Radziszewska. Portalowi tvp.info powiedziała tylko, że jest na urlopie.

Wiktor Ferfecki

Wybrane dla Ciebie