Kierwiński: Nie uważam, że zarabiam zbyt dużo. A Kaczyński żyje nie za swoje

Posłowie Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak (L), Marcin Kierwiński (C) i Cezary Tomczyk (P) podczas posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej (fot. PAP/Jakub Kamiński)

– Nie uważam, że zarabiam zbyt dużo – powiedział Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej w RMF FM. – Myślę, że zarabiam godnie – jak na standardy polskie. Jestem zdystansowany do pomysłu obniżek. Przeraża mnie hipokryzja, że mówi to człowiek (Jarosław Kaczyński – red.), który żyje nie za swoje i któremu wszystko funduje partia – mówił Kierwiński.

Cymański o obniżce pensji posłów: Jestem wściekły, to szaleństwo

– Decyzja w sprawie obniżenia poselskich uposażeń nie budzi entuzjazmu. Jestem wściekły, mi się to nie podoba i nie tylko mnie. To konsekwencja...

zobacz więcej

Prezes Jarosław Kaczyński poinformował na początku kwietnia, że Komitet Polityczny PiS na jego wniosek ustalił, że w Sejmie zostanie złożony projekt przewidujący obniżenie o 20 proc. pensji poselskich i senatorskich. Mają też zostać „wprowadzone nowe limity obniżające” wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców.

Kaczyński zapowiedział też, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie swoich nagród na cele społeczne do Caritasu.

Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej

Kierwiński skomentował w RMF FM również deklarację kandydata PO na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Oświadczył on, że jeśli wygra wybory, jest możliwe, że zarządzi referendum ws. zostawienia lub zlikwidowania pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na pl. Piłsudskiego.

– Jestem przeciwnikiem jakiegokolwiek referendum w sprawie pomnika smoleńskiego – oznajmił Kierwiński. – W momencie, gdy ten pomnik samowola stoi już na placu, temat już chyba się zamknął – uważa polityk PO.

źródło:
Zobacz więcej