Brudziński do Schetyny: O tymczasowym areszcie rozstrzyga niezależny sąd

Szczeciński sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec sekretarza generalnego PO (fot. PAP/Marcin Bielecki/PAP/Paweł Topolski)

Grzegorz Schetyna jako były minister spraw wewnętrznych powinien wiedzieć, że o tymczasowym areszcie rozstrzyga niezależny sąd – napisał na Twitterze obecny minister tego resortu Joachim Brudziński. To reakcja na zarzuty Schetyny pod adresem polityków PiS.

Liderzy PO bronią Gawłowskiego. Poseł oddał się do dyspozycji władz partii

– Poseł i sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski oddał się do dyspozycji władz Platformy – poinformował w poniedziałek w Szczecinie lider PO...

zobacz więcej

Schetyna ocenił decyzję szczecińskiego sądu w sprawie zastosowania tymczasowego aresztu dla sekretarza generalnego PO Stanisława Gawłowskiego, jako „początek kampanii wyborczej PiS, atak na polityczną opozycję, atak na Platformę Obywatelską”.

– Ja bym chciał powiedzieć tak - niech ten rząd zajmie się rządzeniem, a nie obietnicami, tak jak niech minister Brudziński zajmie się organizowaniem wyborów, bo do tego jest powołany, a nie walką z politycznymi konkurentami w Zachodniopomorskiem – dodał. Na wypowiedź Schetyny zareagował na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński.

Szczeciński sąd zdecydował w niedzielę o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec sekretarza generalnego i posła PO Stanisława Gawłowskiego. Prokuratura Krajowa uzasadniła we wniosku, że zachodzi obawa matactwa w związku z postawionymi posłowi zarzutami. Zarzuty postawione Gawłowskiemu dotyczą okresu, gdy pełnił on funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządach PO-PSL. Miał wówczas - jak twierdzi prokuratura - przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tys. zł w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tys. zł. Zarzuty dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tys. zł, a także ujawnienia informacji niejawnej oraz plagiatu pracy doktorskiej.

Gawłowski wielokrotnie zapewniał, że jest niewinny. Pod koniec stycznia sam zrzekł się immunitetu poselskiego. Śledztwo w swojej sprawie uważa za motywowane politycznie.

źródło:

Zobacz więcej