Potrącił pieszą na pasach, bo „nie zdążył zahamować” [WIDEO]

Wczesne popołudnie, dwupasmowa droga w centrum miasta. Jeden z kierowców zatrzymuje się przed przejściem i przepuszcza pieszą. Obok przejeżdża inny samochód, który taranuje kobietę.
– Cudem nie doszło do większej tragedii – mówi portalowi tvp.info podinsp. Małgorzata Barska z KMP w Zielonej Górze i podkreśla, że policjanci nie mają litości dla sprawców tego typu zdarzeń.

Potrącił na pasach trzy osoby. Nie żyją dwie nastolatki

Nastolatka zginęła na oznakowanym przejściu dla pieszych w Mikołowie na Śląsku. Druga dziewczynka zmarła w karetce pogotowia. 20-latek z poważnymi...

zobacz więcej

Do dramatycznego wypadku doszło w piątek po godzinie 13 na ul. Zjednoczenia w Zielonej Górze.
– Kierujący skodą octavią nie zahamował przed przejściem dla pieszych, mimo że widział samochód zatrzymujący się na pasie obok – wyjaśnia rzeczniczka zielonogórskiej policji podinsp. Małgorzata Barska.

Samochód uderzył w kobietę, która szła po pasach. Wszystko nagrała kamera zainstalowana w aucie obok. Na szczęście potrącona 47-letnia mieszkanka gminy Świdnica nie została poważnie ranna. Doznała ogólnych potłuczeń, a zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.

Mandat to za mało


Kierowca, 47-letni mieszkaniec Poznania, wyjaśnił policjantom, że zauważył na pasie obok samochód zatrzymujący się przed przejściem dla pieszych. Niestety, „nie zdążył” zahamować.

Barska podkreśla, że policjanci bardzo surowo traktują tego rodzaju wykroczenia. Także w tym przypadku uznali, że mandat to za mało. Zatrzymali prawo jazdy 47-latkowi i jego dalszy los powierzyli sądowi.

Policjanci kolejny raz apelują o ostrożność zarówno do kierowców, jak i pieszych, zwłaszcza przechodzących przez dwupasmową jezdnię. Za popełnienie takich wykroczeń w ruchu drogowym można otrzymać nawet 10 punktów oraz 500 złotych grzywny. Za wyjątkowo niebezpieczne zachowanie może być zatrzymane kierującemu prawo jazdy, a wniosek o ukaranie będzie skierowany do sądu.

źródło:
Zobacz więcej