Żydowski skarb odnaleziony podczas remontu

Muzealnicy ocenili, że skarb ma dużą wartość (fot. Hrodna.life)

Wyjątkowe znalezisko podczas robót budowlanych w domu w białoruskim Grodnie. Na poddaszu znaleziono skrzynkę zawierające kosztowności. Najpewniej ukryli ją Żydzi podczas niemieckiej okupacji.

Skarb pod posadzką w katedrze. Setki złotych monet z dawnych wieków

W bydgoskiej katedrze znaleziono 480 złotych monet oraz 200 innych zabytków, m.in. biżuterię, paciorki i dewocjonalia z XVI i XVII wieku. Odkrycia...

zobacz więcej

Serwis Hrodna.life wskazuje, że dom przy ulicy Druhaj Pracounaj, w których znaleziono biżuterię, monety, dentystyczne koronki, kilka kawałków złota i dokumenty, podczas II wojny światowej znajdował się w getcie. Najpewniej więc należały do Żydów, którzy padli ofiarą Niemców.

– Zdejmowałem murłatę (belkę łączącą dach ze ścianą – przyp. red.) i zobaczyłem skrzynkę. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi, ale potem przypatrzyłem się i otworzyłem. A tom złoto: różne monety, łańcuszki, pierścionki i inne. Byłem w szoku – opowiadał budowlaniec Uładzimir Strakowicz.

Na miejsce wezwano przedstawicieli Muzeum Historyczno-Archeologicznego i milicję. Eksperci ocenili, że skarb ma dużą wartość i najprawdopodobniej został ukryty przez grodzieńskich Żydów pomiędzy 1941 a 1943 rokiem, czyli początkiem niemieckiej okupacji miasta a likwidacją getta.

Telewizja Biełsat przypomina, że przed wojną ludność żydowska stanowiła największą grupę narodowościową w Grodnie (25 tysięcy; ok. 42 proc. ogółu). Niemcy założyli w mieście dwa getta – dla zdolnych i niezdolnych do pracy. Stłoczeni w nieludzkich warunkach Żydzi zostali wymordowani m.in. w obozach zagłady w Treblince i Auschwitz-Birkenau.

13 marca 1943 roku Niemcy ogłosili, że Grodno jest „judenfrei”, czyli wolne od Żydów. W rzeczywistości końca okupacji doczekało około 50 ukrywających się osób narodowości żydowskiej.

źródło:
Zobacz więcej