Katastrofa samolotu pod Moskwą. Śledczy MAK mają teorię co do przyczyn

Ratownicy poszukujący ciał pasażerów i resztek samolotu Antonov AN-148, który rozbił się pod Moskwą(fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)

Śledczy Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) poinformowali, że niedzielną katastrofę samolotu pasażerskiego An-148 w pobliżu Moskwy mogły spowodować zaniedbania pilotów. W katastrofie zginęło 71 osób.

Katastrofa samolotu pod Moskwą. Trzy możliwości przyczyn tragedii

Samolot Saratowskich Linii Lotniczych rozbił się krótko po starcie z moskiewskiego lotniska Domodiedowo. Na pokładzie było 71 osób - 65 pasażerów i...

zobacz więcej

„Błędne dane na prędkościomierzach mogły być czynnikiem, który doprowadził do szczególnej sytuacji lotniczej” – ogłosił MAK. Dane te mogły być wynikiem „oblodzenia przyrządów pomiaru ciśnienia” w związku z wyłączonym systemem ich ogrzewania.

Eksperci MAK podejrzewają, że przed startem piloci mogli nie włączyć ogrzewania oblodzonych przyrządów, co spowodowało różne odczyty prędkości na dwóch prędkościomierzach, w które wyposażony był samolot.

Po zauważeniu sprzecznych odczytów prędkości piloci prawdopodobnie wyłączyli autopilota i przejęli z powrotem sterowanie samolotem. Mimo szeregu manewrów samolot zanurkował pod kątem 30-35 stopni i rozbił się sześć minut po starcie z lotniska Domodiedowo.

Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że kapitan samolotu zdecydował o nieprzeprowadzaniu odlodzenia maszyny przed startem.

Według danych sztabu operacyjnego z wtorku dotychczas znaleziono 663 fragmenty samolotu. Odnaleziono również ponad 1,4 tys. szczątków ciał ofiar.

Komitet Śledczy poinformował, że samolot wybuchł po zderzeniu z ziemią. Zginęli wszyscy na pokładzie: 65 pasażerów i 6 członków załogi. Samolotem leciało dwóch obcokrajowców – obywatele Szwajcarii i Azerbejdżanu.

An-148 jest przeznaczony do przewozu 80 pasażerów na odległości do 4,4 tys. km; jest określany jako samolot regionalny.

źródło:

Zobacz więcej