Chiny: prześladowani chrześcijanie trafiają do „obozów reedukacyjnych”

Chińscy chrześcijanie podczas przyjmowania Eucharystii (fot. arch. PAP/EPA/WU HONG)

Ponad stu chrześcijan zostało zatrzymanych w prowincji Xinjiang (Sinciang) w północno zachodnich Chinach. Zamknięci w tzw. „obozach reedukacyjnych” mają na nowo nauczyć się lojalności wobec komunistycznej ideologii.

Chiny łamią sankcję ONZ. Wywiad USA ma dowody

Wywiad amerykański ma dowody na łamanie przez Chiny sankcji nałożonych na Koreę Północną. Sześć statków należących do Chin bądź przez nie...

zobacz więcej

Rodziny aresztowanych wyrażają swoje obawy, ponieważ z zamkniętymi w tajemniczych obozach nie ma żadnego kontaktu. Nie wiadomo też dokładnie, gdzie znajdują się miejsca ich przetrzymywania.

Region Xinjiang boryka się także z narastającym pogwałcaniem wolności słowa, szykanowaniem dziennikarzy, miejscowych i zagranicznych. Policja z łapanki kontroluje obywateli, sprawdzając także telefony komórkowe. W Kościołach uznanych przez rząd należy zeskanować dowód osobisty przed wejściem na Mszę.

System automatycznie uruchamia alarm, jeżeli ktoś jest pracownikiem instytucji publicznej lub rządowej. Wielu wiernych spotyka się w małych grupach. Kościół katakumbowy jest jednak traktowany przez władze jako organizacja terrorystyczna.

źródło:
Zobacz więcej