Skłamał o spotkaniu z Putinem, wybuchła afera. Szef MSZ złożył dymisję

Prezydent Rosji Władimir Putin i były szef MSZ Holandii Halbe Zijlstra (fot. PAP/EPA/ALEXEY NIKOLSKY / SPUTNIK / KREMLIN POOL/PAP/EPA/OLAF KRAAK)

Szef MSZ Holandii Halbe Zijlstra podał się do dymisji po tym, jak dzień wcześniej przyznał się do kłamstwa w sprawie spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Miało do niego dojść w 2006 r., a podczas spotkania rosyjski przywódca miał mówić o „Wielkiej Rosji”.

Tak wygląda „pałac Putina”

Gieorgij Alburow, rosyjski opozycjonista i współpracownik blogera Aleksieja Nawalnego, opublikował na swoim Facebooku zdjęcie z lotu ptaka...

zobacz więcej

Zijlstra poinformował o złożeniu dymisji na początku debaty w parlamencie, w trakcie której miał znaleźć się w ogniu pytań ze strony przedstawicieli opozycji. – Holandia zasługuje na ministra, któremu można w pełni zaufać – powiedział.

Polityk przyznał, że nie brał udziału w spotkaniu, na którym Putin miał powiedzieć, że Białoruś, Ukraina i kraje bałtyckie są częścią „Wielkiej Rosji”, ale słowa rosyjskiego prezydenta przekazała mu osoba, która była na miejscu.

Zijlstra przypisał sobie udział w spotkaniu, gdyż uznał, że słowa Putina miały duże znaczenie w sensie geopolitycznym i nie chciał ujawnić źródła swych informacji.

Ambasada Rosji w Holandii wydała wcześniej oświadczenie potępiające szerzenie „fake newsów”, mających na celu zdyskredytowanie Moskwy poprzez insynuacje o jej ekspansjonistycznych ambicjach. Na środę było planowane spotkanie w Moskwie szefów MSZ Holandii i Rosji.

źródło:

Zobacz więcej