KE pokaże w środę, jak chce połączyć fundusze unijne z praworządnością

Głos w sprawie budżetu ma zabrać szef KE Jean-Claude Juncker (fot. TT/Jean-Claude Juncker)

KE ma w środę przedstawić dokument opisujący różne warianty wieloletniego budżetu UE – podały źródła unijne. Jedną z kwestii do rozstrzygnięcia ma być łączenie dostępu do środków z praworządnością.

Juncker: prowadzimy konstruktywny dialog z polskim rządem

– Uruchomienie artykułu 7. traktatu UE nie oznacza sankcji, gdyż jest to artykuł, który ma być ostrzeżeniem – oświadczył szef KE.

zobacz więcej

Głos w tej sprawie ma zabrać szef Komisji Europejskiej, który niezwykle rzadko schodzi do dziennikarzy po cotygodniowym posiedzeniach kolegium komisarzy.

Według źródła w KE, dotychczasowe kontakty ze stolicami nie dały odpowiedzi na pytanie, jak miałyby wyglądać nowe, wieloletnie ramy finansowe. Mające różne interesy państwa UE podpowiadają urzędnikom w Brukseli rozwiązania, które są dobre z ich punktu widzenia. Źródła unijne przyznają, że nie da się z tych wskazówek wyciągnąć jednego wniosku i przełożyć go na propozycję nowego, wieloletniego budżetu.

Juncker straszy Brytyjczyków: dla dezerterów z UE nie będzie powrotu

Przewodniczący Komisji Europejskiej przestrzegł Brytyjczyków przed skutkami opuszczenia Unii Europejskiej. Podczas wizyty w Atenach Jean-Claude...

zobacz więcej

Mniej pieniędzy w związku z Brexitem

Komisja Europejska, opierając się na swojej białej księdze dotyczącej przyszłości UE (scenariusze od ograniczenia Unii do wspólnego rynku, aż do tworzenia federacji), chce pokazać, jak każde z przyjętych rozwiązań (np. wspólna ochrona granic) przełoży się na wydatki z kasy unijnej. – Wiemy, że będzie mniej pieniędzy w związku z Brexitem, powoduje to pytania związane z naszymi celami budżetowymi – podkreśliło źródło.

W marcu ubiegłego roku KE przedstawiła pięć scenariuszy reform UE i ułożenia współpracy w gronie 27 państw bez Wielkiej Brytanii. Większość z zaproponowanych opcji oznaczałaby znaczne cięcia w budżecie UE. Teraz KE chce pokazać państwom członkowskim na liczbach i procentach, jak będzie wyglądał budżet, jeśli nie będzie zmian w finansowaniu.

KE już wcześniej zapowiedziała, że nie do uniknięcia są cięcia w bardzo ważnej dla Polski polityce spójności, pytanie jednak, jak głębokie one będą i czy – aby zapełnić lukę – stolice zgodzą się dołożyć do wspólnej kasy nieco więcej środków.

Polska przeciwna powiązaniu funduszy UE z praworządnością

Polska jest przeciwna powiązaniu wypłaty unijnych funduszy w nowym budżecie z praworządnością. Takie stanowisko przedstawił w czwartek w Brukseli...

zobacz więcej

Dostęp do funduszy a praworządność

Inną kwestią, która ma być poruszona w dokumencie, jaki zaprezentuje Juncker, ma być ewentualne łączenie dostępu do funduszy z przestrzeganiem wartości UE, czy praworządności w państwach członkowskich.

Koncepcji takiej przeciwstawił się podczas niedawnej wizyty w Brukseli szef MSZ Jacek Czaputowicz. Fakt, że odwołanie do praworządności znajdzie się w dokumencie, którym zajmie się nieformalny szczyt UE w przyszłym tygodniu, oznacza podniesienie sprawy na najwyższy szczebel polityczny.

Według źródeł PAP, KE przedstawi projekt przyszłych wieloletnich ram finansowych, czyli budżetu unijnego na okres po 2020 roku, dokładnie 2 maja.

źródło:

Zobacz więcej