Henryk Kowalczyk: ministrowie i wiceministrowie zarabiają za mało

Posiedzenie rządu (fot. Flickr/ KPRM)

Ministrowie, a szczególnie podsekretarze stanu, zarabiają za mało – ocenił minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że pracownicy podlegli ministrom są wynagradzani lepiej od nich.

Już 256 podejrzanych ws. SKOK Wołomin. Zarzuty dla byłego posła

Przestępcy wyłudzili ze SKOK Wołomin wielomilionowe kredyty.

zobacz więcej

Minister środowiska pytany w Radiu Zet, czy jest sens dawania premii ministrom, zamiast dać im wyższe pensje, zaznaczył, że ministrowie nie dostają podwyżek wynagrodzenia od kilkunastu lat.

– Ministrowie zarabiają za mało, a szczególnie podsekretarze stanu. Nie ma zachowanych proporcji w wynagrodzeniach pracowników ministerstw. Dyrektorzy, jednostki podległe zarabiają więcej – dodał. Podkreślił, że odpowiedzialność ministrów i wiceministrów jest bardzo duża.

Kowalczyk zaznaczył, że w 2017 r. jako minister dostał łączną premię w wysokości ponad 60 tys. zł. Pytany, czy w jego opinii nagroda należała mu się, odpowiedział, że „zapracował na to”. – To był dodatek comiesięczny. A jeśli pracownik zakładu za godziny nadliczbowe dostaje dodatkowe wynagrodzenie, to ja, pracując średnio 14 godzin dziennie, zapracowałem na to – ocenił.

Zatrzymania ws. prywatyzacji Ciechu. Straty państwa śledczy szacują na grube miliony złotych

Poza b. wiceministrem Pawłem T. CBA zatrzymało byłych pracowników ING, którzy, według śledczych, w 2014 r. wyceniali Ciech dla Ministerstwa Skarbu...

zobacz więcej

W grudniu ubiegłego roku poseł PO Krzysztof Brejza zwrócił się z interpelacją ws. nagród przyznanych członkom Rady Ministrów. W odpowiedzi datowanej na środę wiceszef Kancelarii Premiera Paweł Szrot zamieścił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r.

Wynika z niej, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów (od 65,1 tys. do 82,1 tys. zł), 12 ministrów w KPRM (od 36,9 do 59,4 tys. zł) oraz b. premier Beata Szydło (65,1 tys. zł).

Premier Mateusz Morawiecki pytany w środę o wysokość premii przyznanych ministrom, odpowiedział, że w tej kwestii „nic nie dzieje się po cichu”. – Sam fakt, że one (premie – PAP) są publiczne, informacja o nich jest dostępna dla wszystkich osób, świadczy o tym, że absolutnie niczego nie chcemy, nie możemy i nie będziemy ukrywać – powiedział.

źródło:

Zobacz więcej