Były szef MSW i miliony z naftowego giganta. „Nowy prezes rozbija układy w PKN Orlen”

Historia współpracy Sienkiewicza z Orlenem sięga wielu lat wstecz (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

„Spółka założona przez Bartłomieja Sienkiewicza (byłego szefa MSW) w ciągu ostatnich sześciu lat zarobiła dzięki współpracy z PKN Orlen ponad 4 mln zł. Nie wiadomo, czy nowy prezes koncernu będzie chciał kontynuować z nią współpracę” - donosi poniedziałkowa „Gazeta Polska Codziennie”.

News portalu tvp.info: Śledztwo ws. autostrady Kulczyka

Będzie śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia przez urzędników obowiązków przy podpisywaniu umów koncesyjnych na budowę...

zobacz więcej

„Nowy prezes PKN Orlen, 44-letni Daniel Obajtek, ma wdrożyć w płockim koncernie przygotowany wcześniej plan reformy, której celem jest m.in. rozbicie panujących tam wieloletnich układów. To nie tylko rewolucja kadrowa, chodzi także o wypowiedzenie lub rozwiązanie niekorzystnych, budzących wątpliwości kontraktów. Dla wielu będzie to oznaczało utratę krociowych zysków” - czytamy w dzienniku.

„GPC” zaznacza, że „nie wiadomo, czy w dalszym ciągu Orlen będzie współpracował z firmą Salvator i Wspólnicy. To spółka założona w 2009 r. przez Bartłomieja Sienkiewicza, za rządów PO-PSL ministra spraw wewnętrznych, nadzorującego służby specjalne, zaufanego człowieka Donalda Tuska”. Dziennik podaje, że „udziałów w firmie formalnie pozbył się tuż przed objęciem stanowiska w lutym 2013 r.”.

Umowa dzięki zaufanemu człowiekowi Tuska

Z ustaleń „GPC” wynika, że „spółka Salvor i Wspólnicy w okresie od 1 lutego 2013 r. do 31 stycznia 2018 r. dzięki współpracy z PKN Orlen zarobiła ponad 4 mln zł. Poza usługami wynikającymi z miesięcznego ryczałtu wynoszącego 50 tys. zł realizowała też dodatkowe zlecenia, w tym m.in. na opracowanie mapy ryzyk inwestycji sektora gazu łupkowego”. Umowę zawarto, gdy na czele koncernu stał zaufany człowiek Tuska - Jacek Krawiec.

„Część pieniędzy z płockiej rafinerii wpłynęła do Salvor i Wspólnicy w okresie, gdy Sienkiewicz stał na czele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Z resortu odszedł 22 września 2014 r., po wybuchu afery taśmowej” - podkreśla dziennik.

„GPC” zaznacza, że „współpraca z dawną firmą Sienkiewicza nie została zerwana po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych”.

„Z nieoficjalnych informacji gazety wynika, że decyzję o kontynuowaniu współpracy z firmą Salvor i Wspólnicy podjął Mirosław Kochalski, wiceprezes PKN Orlen. Co ciekawe, w 2012 r. (za rządów PO-PSL) został on dyrektorem Centrum Personalizacji Dokumentów, podległego MSW. Gdy Sienkiewicz stanął na czele resortu, pozostawił Kochalskiego na stanowisku” - podkreśla dziennik.

Jak podaje gazeta, historia współpracy Sienkiewicza z Orlenem sięga wielu lat wstecz. Z ustaleń „Codziennej” wynika, że rozpoczęła się w 2003 r. za rządów SLD. W tym czasie na czele koncernu stał Zbigniew Wróbel, zaufany człowiek ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

źródło:

Zobacz więcej