Zamach terrorystyczny na organizację broniącą praw dzieci, jest wiele ofiar

Płonące samochody po zamachu w Dżalalabadzie (fot. REUTERS/Parwiz)

Zginęła co najmniej jedna osoba, a 14 zostało rannych w zamachu na siedzibę międzynarodowej organizacji broniącej praw dzieci Save the Children w Dżalalabadzie na wschodzie Afganistanu. Atak przeprowadzono w środę rano z użyciem samochodu pułapki.

Atak na hotel w Kabulu. Wzięto zakładników. 5 ofiar śmiertelnych

W ataku na hotel Intercontinental w Kabulu zginęło 5 osób, w tym - 3 spośród 4 napastników. Rannych jest 8 osób. Wszystkie ofiary są obywatelami...

zobacz więcej

– Samochód pułapka eksplodował przed wjazdem na teren zespołu (budynków) Save the Children, po czym wdarła się tam grupa uzbrojonych ludzi. Dotychczas zginęła co najmniej jedna osoba, a 14 zostało rannych – powiedział AFP rzecznik lokalnych władz Attaullah Khogjani.

Według świadków napastnicy strzelali do ludzi. W wyniku ataku zapalił się co najmniej jeden samochód należący do organizacji. Na razie nikt nie przyznał się do zamachu. Agencje przypominają, że rejon Dżalalabadu, stolicy graniczącej z Pakistanem prowincji Nangarhar, opanowany jest przez talibów i dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS). Do środowego zamachu doszło cztery dni po ataku na hotel Intercontinental w Kabulu, w którym zginęło 14 cudzoziemców i ośmiu Afgańczyków. Uzbrojeni napastnicy wdarli się do budynku; ich walka z siłami bezpieczeństwa trwała ponad 13 godzin. Wszyscy napastnicy zostali zlikwidowani. Do ataku przyznali się talibowie.

źródło:

Zobacz więcej