Sekretarz stanu USA: Syria używa broni chemicznej, winę za to ponosi Rosja

Wspierany przez Rosję reżim w Damaszku stosuje broń chemiczną (fot. Ebu Omer/Anadolu Agency/Getty Images)

Amerykański sekretarz stanu Rex Tillerson powiedział, że syryjskie siły rządowe prawdopodobnie wciąż używają broni chemicznej podczas działań wojennych przeciwko swoim obywatelom. – Winę za to ponosi strona rosyjska – podkreślił podczas wizyty w Paryżu.

Kolejne weto Rosji ws. śledztwa dot. ataku gazowego w Syrii

Rosja ponownie zawetowała w piątek w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt rezolucji ws. przedłużenie mandatu ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni...

zobacz więcej

Według służb medycznych, które niosły pomoc ofiarom ataku w opanowanej przez rebeliantów miejscowości Wschodnia Guta leżącej niedaleko Damaszku, wojska Baszszara al-Asada dokonały ataku za pomocą broni chemicznej.

– Tylko we wtorek ponad 20 cywilów, w większości dzieci, padło ofiarą oczywistego ataku dokonanego z użyciem chloru – powiedział amerykański sekretarz stanu.

Prezydent Syrii Baszszar al-Asad zaprzecza, by jego wojska używały broni chemicznej. Syria miała zniszczyć swoje zapasy broni chemicznej w 2013 roku, w wyniku rozmów, w których pośredniczyły Stany Zjednoczone i Rosja.

W lutym ubiegłego roku organizacja Human Right Watch podała, że między 17 listopada a 13 grudnia 2016 syryjskie lotnictwo co najmniej osiem razy zrzuciło bomby z chlorem na zamieszkane dzielnice Aleppo. Na skutek ataków zginęło co najmniej dziewięć osób, w tym czworo dzieci, a około 200 osób odniosło rany. Także ONZ oskarżała reżim Asada o użycie broni chemicznej w ataku na cywilów w rejonach opanowanych przez syryjską opozycję.

źródło:
Zobacz więcej