Schetyna trzyma kciuki za PSL. Wcześniej trzymał za Nowoczesną i Kijowskiego

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (2L), lider Nowoczesnej Ryszard Petru (L), lider KOD Mateusz Kijowski (2P) oraz przewodniczący PO Grzegorz Schetyna (P), podczas konferencji organizatorów marszu pn. "Jesteśmy i będziemy w Europie" w 2016r. (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

– Polskie Stronnictwo Ludowe jest obecnie „elementem ataku ze strony PiS”, służącego próbie przejęcia elektoratu ludowców – uważa Grzegorz Schetyna. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zapewnił o wsparciu Platformy dla PSL. – Będę trzymał za nich kciuki – dodał.

Cyniczna gra Platformy Obywatelskiej. Raś i Biernacki krytykują zarząd partii

– Konsekwencje powinny ponieść osoby albo z władz klubu, albo z władz partii, a nie te osoby, które wyjęły karty, ponieważ one nie zrobiły tego w...

zobacz więcej

Przewodniczący PO w styczniu zeszłego roku zapewniał, że „trzyma kciuki za Kijowskiego”, gdy wyszła na jaw sprawa faktur, które KOD-owi wystawiał ówczesny przewodniczący tej organizacji Mateusz Kijowski.

– Liczę na to, żeby Mateusz Kijowski – i trzymam za niego kciuki – w sposób otwarty, transparentny odpowiedział na pytania i wyjaśnił te trudne dla siebie kwestie – mówił wówczas.

Gdy pod koniec kwietnia zeszłego roku Katarzyna Lubnauer była wybierana nową przewodniczącą sejmowego klubu parlamentarnego partii Ryszarda Petru Nowoczesna, Grzegorz Schetyna znów trzymał kciuki. Tym razem za to, żeby „wewnętrzne turbulencje” w tej partii w jakiś dobry sposób się zakończyły.

- Wtedy łatwiej nam będzie rozmawiać o wspólnej liście i o zwycięstwie w wyborach, tych samorządowych i późniejszych, parlamentarnych - wyjaśnił.

W poniedziałek do sejmowego klubu PSL dołączył poseł Michał Kamiński, dotychczas członek koła Unii Europejskich Demokratów). W sobotę, gdy poseł Mieczysław Baszko ogłosił swoje przejście z PSL do Porozumienia (partii wicepremiera Jarosława Gowina), media informowały o możliwości rozpadu 15-osobowego klubu Stronnictwa, co jednak dementował prezes ugrupowania Władysław Kosiniak-Kamysz.

– PSL jest elementem ataku ze strony PiS; to widać, że chcą po prostu zanihilować ruch ludowy (...). To operacja, która ma zanihilować klub PSL-u, a potem, próbować zabierać elektorat Polskiemu Stronnictwu Ludowemu – mówił w Katowicach szef Platformy. Za część takich działań uznał np. wybiórcze przedstawianie postaci i dokonań przedwojennego lidera ludowców Wincentego Witosa.

Przewodniczący PO zapewnił o wsparciu swojej partii dla PSL.

– Będziemy ich wspierać; jesteśmy w koalicjach w 15 sejmikach i będę trzymał za nich kciuki. Uważam, że zrobią wszystko, żeby sobie dać radę i żeby obronić swoją pozycję w następnych wyborach samorządowych; głęboko w to wierzę i głęboko im tego życzę – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej