Turyści, którzy zabłądzili na Babiej Górze, są już w bezpiecznym miejscu

Na Babiej Górze panują złe warunki (fot. flickr.com/Jan Kraus)

Pięcioro turystów, którzy w niedzielę zabłądzili na Babiej Górze, zostało już sprowadzonych przez ratowników w bezpieczne miejsce - poinformował dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR. Są wychłodzeni, ale nic poważnego im się nie stało.

Turystka spadła w przepaść z Koziego Wierchu. Wyszła w góry z rodzicami

Trudne warunki turystyczne nie zraziły we wtorek turystów. Ratownicy TOPR byli co chwila wzywani do poszkodowanych. W słowackiej części gór...

zobacz więcej

Jak podawali goprowcy, turyści po zdobyciu Babiej Góry zabłądzili i nie mogli odnaleźć drogi powrotnej. Zadzwonili po pomoc.

– Szli po własnych śladach, ale zostały zawiane. Minęli drugą tyczkę, do trzeciej nie doszli. Zdecydowali się wrócić do drugiej, by założyć tam biwak i poczekać na pomoc – relacjonował dyżurny GOPR.

Cała akcja ratownicza trwała kilka godzin. GOPR został wezwany po godz. 16. Ratownicy przejechali skuterami śnieżnymi na Przełęcz Krowiarki, stamtąd poszli w kierunku turystów i niedługo później ich odnaleźli i sprowadzili do Przełęczy Krowiarki. Dotarli tam po godz. 20.

Uratowani przez GOPR to osoby w wieku 20-36 lat - dwie kobiety i trzech mężczyzn - z Bielska-Białej. „Nie odnieśli żadnych obrażeń, nie mają odmrożeń, ale są wychłodzeni” – mówią goprowcy. W rejonie Babiej Góry obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

źródło:

Zobacz więcej